Twórca Paddle Paddle Paddle krytykuje zasady zwrotów na Steamie po 55 tys. refundacji
Lead: Niezależny deweloper Mateo Covic skrytykował system zwrotów na Steamie po tym, jak gracze mieli oddać ponad 55 tys. kopii jego gry Paddle Paddle Paddle. Twórca podkreśla, że nie sprzeciwia się samej idei refundacji, ale uważa, że obecne zasady platformy Valve są zbyt łatwe do wykorzystania.
Autor gry wskazuje na problem krótkich produkcji
Mateo Covic opisał sprawę w serwisie X, a następnie szerzej odniósł się do niej w rozmowie z GamesRadar. Według dewelopera Paddle Paddle Paddle ma na Steamie około 90 procent pozytywnych ocen, lecz jednocześnie odnotowało bardzo dużą liczbę zwrotów.
Twórca podał, że wskaźnik refundacji wyniósł 21 procent, co miało przełożyć się na ponad 55 tys. zwróconych egzemplarzy. Jego zdaniem duża część problemu wynika z tego, że grę można ukończyć w czasie krótszym niż limit przewidziany w regulaminie Steama.
Valve pozwala użytkownikom wystąpić o zwrot pieniędzy, jeśli od zakupu minęło nie więcej niż 14 dni, a czas spędzony w grze nie przekroczył dwóch godzin. Covic uważa, że w przypadku krótkich tytułów taka zasada może zachęcać część graczy do przejścia produkcji i odzyskania pieniędzy.
Deweloper nie chce likwidacji zwrotów
Covic zaznacza, że popiera możliwość odzyskania pieniędzy w uzasadnionych sytuacjach. Wskazuje między innymi na przypadki, gdy opis gry wprowadza w błąd albo stan techniczny produktu jest nieakceptowalny.
Według twórcy problemem jest jednak brak skutecznych ograniczeń wobec osób, które korzystają z refundacji po ukończeniu gry. Deweloper argumentuje również, że gracz, który wystawił pozytywną recenzję, nie powinien później bez przeszkód otrzymywać zwrotu za ten sam tytuł.
Najważniejsze zarzuty twórcy
- Skala zwrotów: według Covica Paddle Paddle Paddle zwrócono ponad 55 tys. razy.
- Limit czasu gry: obecne zasady Steama pozwalają ubiegać się o refundację przy czasie rozgrywki poniżej dwóch godzin.
- Brak wiarygodnej informacji: deweloper twierdzi, że nie jest w stanie ustalić, ilu graczy miało realne powody do zwrotu.
- Pozytywne recenzje i refundacje: Covic uważa, że pozytywna ocena powinna wykluczać możliwość łatwego zwrotu.
Fala krytyki i spadek ostatnich ocen
Po opublikowaniu wpisów deweloper przyznał, że zaczął otrzymywać liczne obraźliwe wiadomości oraz komentarze. Paddle Paddle Paddle miało też paść ofiarą review bombingu. Według źródłowych informacji ostatnie recenzje na Steamie spadły z poziomu „Bardzo pozytywnych” do „Mieszanych”.
Covic ocenił, że sytuacja stała się dla niego lekcją na przyszłość i że przy kolejnych publicznych apelach będzie ostrożniejszy. Jednocześnie podkreślił, że nie domaga się całkowitego usunięcia systemu zwrotów.
Nie wszyscy gracze zgadzają się z diagnozą
Część użytkowników Steama, którzy krytycznie ocenili grę, wskazywała na inne powody niezadowolenia niż sam czas rozgrywki. W komentarzach pojawiały się zarzuty dotyczące jakości wykonania, sterowania oraz charakteru produkcji.
Inną perspektywę przedstawił konsultant marketingowy Indie Game Joe. Jego zdaniem możliwość łatwego zwrotu mogła pomóc grze osiągnąć wysoką sprzedaż, ponieważ gracze chętniej kupują tytuły, wiedząc, że w razie rozczarowania mogą odzyskać pieniądze. Według tej opinii system refundacji jest kompromisem, z którego Paddle Paddle Paddle również skorzystało.