Dla dzieci

Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time działa już w 60 FPS na emulatorach PC

Remake The Legend of Zelda: Ocarina of Time na Nintendo Switch 2 bardzo szybko stał się przedmiotem intensywnych prac społeczności emulatorów PC. Według najnowszych doniesień produkcja, która krótko po premierze działała na komputerach w granicach około 15–30 klatek na sekundę i z wyraźnymi błędami obrazu, obecnie potrafi osiągać 60 FPS w wybranych emulatorach.

Szybki postęp w Lichii

Jak podaje DSOGaming, emulator Lichii w ciągu jednego dnia otrzymał poprawki usuwające większość zauważalnych problemów wizualnych w remake’u. Początkowa lokacja oraz obszar Wielkiego Drzewa Deku mają obecnie działać w 60 klatkach na sekundę, podczas gdy dzień wcześniej wydajność w tych miejscach oscylowała wokół 20–30 FPS.

Jeden z użytkowników serwisu X opisał najnowszą wersję emulatora jako pozwalającą na rozgrywkę w stabilnym 4K i 60 FPS, z wyraźnym obrazem, bez problemów z bloomem, artefaktów oraz efektu spowolnienia. Według tej relacji nadal mogą pojawiać się drobne przycięcia i chwilowe zawieszenia.

Eglantine także poprawia kompatybilność

Równolegle postępy odnotowano w emulatorze Eglantine. Użytkownik Discorda, korzystający z procesora Ryzen 7 5700X oraz karty graficznej GeForce RTX 5070, poinformował o dotarciu od nowego zapisu do miecza Kokiri przy użyciu wcześniej skompilowanych shaderów.

W jego relacji nadal występowały pewne problemy, w tym migotanie tekstur roślinności i podłoża, błąd oświetlenia Wielkiego Drzewa Deku w animacji otwierającej, miejscami rozjechany dźwięk w pierwszej scence oraz spowolnienia wynikające z niższej liczby klatek. Mimo to nagranie miało pokazywać grę w stanie w dużej mierze grywalnym.

Zmiany w gałęziach testowych

Repozytorium Eglantine wskazuje na intensywne prace nad kompatybilnością z Ocarina of Time. Lichii jest forkiem Eglantine, który z kolei bazuje na rozwiązaniach Eden, yuzu i Sudachi. W ciągu ostatniej doby w Eglantine pojawiły się dwie gałęzie testowe przygotowane specjalnie pod ten tytuł.

  • fix/oot-blackscreen – gałąź przygotowana 6 listopada, mająca usuwać początkowe artefakty obrazu, w tym białe błyski i problemy z czarną sceną na sprzęcie AMD.
  • oot-optimization-fixes – gałąź skupiona przede wszystkim na wydajności, obejmująca między innymi cache’owanie potoków przez szesnaście sesji, zapisy co piętnaście sekund oraz budowanie potoków w tle podczas uruchamiania.

Test DLSS przez HDMI

Osobnym wątkiem jest demonstracja przygotowana przez YouTubera ElAnalistaDeBits, który pokazał wstrzyknięcie NVIDIA DLSS przez HDMI. Według prezentacji takie rozwiązanie znacząco redukuje migotanie obrazu widoczne przy natywnym wykorzystaniu FSR 1.0 w grze.

Nie jest to jednak faktyczna poprawka do gry ani zmiana sposobu renderowania na konsoli. Materiał stanowi demonstrację wpływu techniki upscalingu na przechwycony obraz. Źródło zwraca uwagę, że sprzęt Nintendo Switch 2 obsługuje DLSS, a technologia ta jest wykorzystywana przez deweloperów zewnętrznych, podczas gdy produkcje własne Nintendo, w tym Ocarina of Time, nadal korzystają z FSR 1.0.

Dodaj komentarz