Pierwszy zwiastun „Werwulfa”. Robert Eggers wraca z gotyckim horrorem o wilkołaku
Robert Eggers, reżyser „Nosferatu”, zapowiada kolejny mroczny projekt. Studio Focus Features pokazało pierwszy zwiastun filmu „Werwulf”, w którym twórca mierzy się z legendą wilkołaka w charakterystycznym dla siebie, surowym stylu.
„Werwulf” z pierwszą zapowiedzią
Po artystycznym i kasowym sukcesie „Nosferatu” z 2024 roku, który zarobił globalnie 182 miliony dolarów, Robert Eggers powraca z nowym horrorem. Premiera kinowa „Werwulfa” została zaplanowana na 25 grudnia.
W obsadzie znaleźli się aktorzy znani z poprzedniego filmu reżysera, w tym Lily-Rose Depp oraz Willem Dafoe. Centralną postacią nowej produkcji będzie jednak bohater grany przez Aarona Taylora-Johnsona. Aktor wciela się w XIII-wiecznego farmera, na którego spada przerażające i wyniszczające przekleństwo.
Surowa forma i odejście od popkulturowych klisz
Pierwszy zwiastun podkreśla gęsty, niepokojący klimat filmu i pokazuje, w jaki sposób Eggers podchodzi do mitu wilkołaka. Produkcja została zrealizowana w formacie 4:3, a większość zdjęć utrzymano w czerni i bieli. Dialogi w filmie wypowiadane są w języku staroangielskim.
Zapowiedź kończy się sceną transformacji bohatera granego przez Aarona Taylora-Johnsona. Sam potwór nie został jednak pokazany.
Najważniejsze informacje o filmie
- Reżyser: Robert Eggers.
- Główna rola: Aaron Taylor-Johnson.
- Obsada: w filmie pojawią się także Lily-Rose Depp i Willem Dafoe.
- Premiera: 25 grudnia.
- Forma: format 4:3, w większości czarno-białe zdjęcia, dialogi w języku staroangielskim.
Scenariusz ponownie ze Sjónem
Przy scenariuszu „Werwulfa” Robert Eggers ponownie współpracował z islandzkim poetą i pisarzem Sjónem. Artyści wcześniej tworzyli razem film „Wiking” z 2022 roku.
Według wcześniejszych informacji produkcja ma odchodzić od popularnych hollywoodzkich wyobrażeń o wilkołakach. W filmie nie pojawią się motywy takie jak srebrne kule czy klasyczne zakażenie po ugryzieniu drapieżnika. Historia ma koncentrować się na przeklętym człowieku próbującym przetrwać w brutalnym i groteskowym świecie.
Kolejne plany reżysera
Choć obecnie uwaga Roberta Eggersa skupia się na „Werwulfie”, reżyser ma już zaplanowane następne projekty. Na początku roku podpisał umowę na wyreżyserowanie kontynuacji „Labiryntu” Jima Hensona z 1986 roku. Także przy tym filmie ma współpracować ze Sjónem. W planach znajduje się również ekranizacja „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa z Willemem Dafoe w roli głównej.