Microsoft ma nie rezygnować z id Tech mimo cięć w id Software
Lead: Przyszłość id Software pozostaje przedmiotem spekulacji po doniesieniach o dużej redukcji zatrudnienia. Nieoficjalne informacje wskazują jednak, że Microsoft nie zamierza odchodzić od technologii id Tech, wykorzystywanej m.in. przy najnowszych odsłonach serii Doom.
id Software po restrukturyzacji Xboksa
id Software, studio kojarzone przede wszystkim z marką Doom, miało należeć do zespołów najmocniej dotkniętych ostatnimi cięciami w strukturach Xboksa. Według wcześniejszych doniesień pracę mogło stracić nawet 70% załogi, co wywołało pytania o dalsze funkcjonowanie studia oraz rozwijanego przez nie silnika id Tech.
W przestrzeni medialnej pojawiły się również pogłoski, że przy technologii miała pozostać bardzo ograniczona liczba osób. Microsoft zaprzeczał jednak tym informacjom, wskazując, że nad id Tech nadal pracują dziesiątki specjalistów.
Nieoficjalnie: id Tech ma pozostać w użyciu
Jak podaje Jez Corden z Windows Central, powołując się na własne źródła, Microsoft nie planuje porzucenia silnika stworzonego przez id Software. Według tych informacji w samym id Software oraz w MachineGames nadal pozostawiono wielu pracowników dobrze znających tę technologię.
Źródła Cordena twierdzą również, że Microsoft nie zamierza zmuszać tych zespołów do przejścia na Unreal Engine, mimo że silnik Epic Games stał się domyślnym wyborem dla wielu projektów realizowanych w studiach należących do firmy.
Gdzie wykorzystywano id Tech?
Silnik id Tech był podstawą produkcji id Software, w tym nowszych części serii Doom. Technologia była także udostępniana innym zespołom działającym w ramach tej samej grupy.
- id Software korzystało z id Tech przy tworzeniu gier z serii Doom.
- MachineGames użyło tej technologii przy Indiana Jones and the Great Circle.
- Tango Gameworks wykorzystało id Tech przy The Evil Within.
Na tle tych informacji zwraca uwagę przykład Halo Studios. Zespół ten odszedł od własnych rozwiązań technologicznych: Halo: Campaign Evolved korzystało z Unreal Engine, a nie ze Slipspace, przygotowanego wcześniej na potrzeby Halo Infinite i opartego na starszym Blam! Engine.
Przyszłość studia pozostaje niepewna
Mimo doniesień o utrzymaniu id Tech trudno jednoznacznie ocenić, jak będzie wyglądała przyszłość id Software po tak dużych cięciach. Według nieoficjalnych informacji Zenimax, pod którym działa studio, ma koncentrować się na najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych markach. Wśród nich wymieniano Dooma.
Corden informuje ponadto, że zespół odpowiedzialny za serię Doom ma pod względem liczebności przypominać ekipę, która stworzyła odsłonę z 2016 roku. Nie przesądza to jednak o konkretnych planach wydawniczych ani terminach przyszłych projektów.