Gigabyte miał odrzucić reklamację GeForce RTX 4090 z powodu niewidocznego uszkodzenia PCB
Lead: Sprawa odrzuconej reklamacji karty graficznej Gigabyte GeForce RTX 4090 wywołała dyskusję wśród użytkowników sprzętu komputerowego. Według relacji właściciela urządzenia producent odmówił obsługi gwarancyjnej, powołując się na uszkodzenie mechaniczne PCB, którego nie potwierdzono publicznie żadnymi zdjęciami ze strony serwisu.
Reklamacja odrzucona z powodu rzekomego uszkodzenia
Informacje pochodzą z wpisu użytkownika Reddita o pseudonimie u/Realcraser1. Według jego relacji karta GeForce RTX 4090 była objęta gwarancją do 2027 roku. Sprzęt miał działać prawidłowo, ale przestał funkcjonować po transporcie komputera.
Po zgłoszeniu reklamacji Gigabyte miał odesłać kartę bez naprawy, uzasadniając decyzję uszkodzeniem spowodowanym przez użytkownika. W komunikacie, który przytacza właściciel, miały pojawić się stwierdzenia: „Damaged by user, can’t repair” oraz „PCB broken”.
Brak zdjęć potwierdzających uszkodzenie
Użytkownik twierdzi, że nie otrzymał od Gigabyte dokumentacji fotograficznej pokazującej pęknięcie płytki PCB. Po zwrocie karty zauważył jedynie dwie czerwone strzałki umieszczone w okolicy złącza PCIe, czyli tzw. goldfinger.
Na opublikowanych zdjęciach, zgodnie z relacją autora wpisu, nie widać jednoznacznego pęknięcia ani nawet wyraźnego zarysowania laminatu. Nie można jednak wykluczyć, że ewentualne uszkodzenie dotyczy warstw wewnętrznych PCB, których nie da się ocenić na podstawie zwykłych fotografii.
Co wiadomo ze zgłoszenia
- Produkt: karta graficzna Gigabyte GeForce RTX 4090.
- Status gwarancji: według użytkownika ważna do 2027 roku.
- Powód odmowy: rzekome uszkodzenie mechaniczne płytki PCB.
- Dokumentacja: użytkownik twierdzi, że nie otrzymał zdjęć potwierdzających pęknięcie.
- Dalsze kroki: właściciel rozważa przekazanie karty do Gamers Nexus lub Northwest Repair.
Szerszy problem obsługi gwarancyjnej
Producenci sprzętu komputerowego zazwyczaj nie obejmują gwarancją uszkodzeń mechanicznych powstałych z winy użytkownika. Sporne pozostają jednak sytuacje, w których firma odmawia naprawy, ale nie przedstawia klientowi czytelnych dowodów wskazujących na konkretne uszkodzenie.
W opisanym przypadku kluczową kwestią jest brak publicznie dostępnego materiału od Gigabyte, który jednoznacznie pokazywałby uszkodzenie PCB. Na moment opisania sprawy znane są przede wszystkim informacje przekazane przez użytkownika Reddita oraz zdjęcia opublikowane w jego wpisie.