Blizzard zapowiedział nowego StarCrafta. Premiera dopiero w 2030 roku
Blizzard oficjalnie potwierdził powrót marki StarCraft, ale na premierę nowej gry gracze poczekają jeszcze kilka lat. Zapowiedziany tytuł ma ukazać się w 2030 roku. Choć szczegóły pozostają ograniczone, podczas prezentacji padły odniesienia do otwartego świata oraz strzelanki, co sugeruje wyraźne odejście od formuły RTS znanej z głównych odsłon serii.
Nowy StarCraft pokazany na BlizzConie 2026
Zapowiedzi dokonano w trakcie BlizzConu 2026. Blizzard zaprezentował zwiastun przedstawiający szkolenie żołnierzy przygotowujących się do walki w imieniu Dominium oraz starcia z zergami. Materiał miał charakter wprowadzający i nie ujawnił konkretnych mechanik rozgrywki.
Na ten moment wiadomo, że gra jest związana z uniwersum StarCrafta i ma zadebiutować w 2030 roku. Nie podano jednak pełnego opisu gatunku ani szczegółów dotyczących platform docelowych.
Tajemnicze sygnały na stronie StarCrafta
Zapowiedź poprzedziły nietypowe zmiany na oficjalnej stronie serii. Od 3 września witryna miała wyświetlać zakłócenia graficzne i sprawiać wrażenie celowo uszkodzonej. W kodzie strony oraz konsoli developerskiej znaleziono ukryte transmisje datowane na sierpień i wrzesień 2575 roku.
To istotna data dla fanów serii, ponieważ wydarzenia te mają rozgrywać się 67 lat po zakończeniu kampanii Legacy of the Void.
Co ujawniały ukryte materiały?
- W transmisjach pojawiała się eskadra Theta, która miała transportować ładunek badawczy.
- Celem transportu był kompleks wydobywczy Aokara na księżycu Roxara.
- Roxara to lokacja kojarzona z porzuconym projektem StarCraft: Ghost.
- Z ładunku miały dochodzić niepokojące dźwięki, w tym skrzeki i krzyki.
- Sensory wskazywały brak obecnych osób, a jednocześnie wykrywały czternaście sygnatur.
- W kolejnych materiałach pojawiła się wzmianka o pacjencie, którego nazwisko zaczynało się na literę K i miało siedem zamazanych znaków.
Ostatni z tych elementów natychmiast zwrócił uwagę społeczności, ponieważ układ liter odpowiada nazwisku Kerrigan. Blizzard nie potwierdził jednak, czy rzeczywiście chodzi o tę postać.
Dan Hay na scenie i wcześniejsze doniesienia
Podczas prezentacji na scenie pojawił się Dan Hay, wcześniej związany z serią Far Cry. Jego udział jest zgodny z wcześniejszymi doniesieniami, według których od 2024 roku w Blizzardzie miała powstawać strzelanka osadzona w uniwersum StarCrafta.
Hay nie przedstawił jednak obszernego opisu projektu. Więcej miejsca poświęcono jego dołączeniu do firmy niż konkretnym funkcjom gry. W związku z tym najważniejsze pytania dotyczące rozgrywki, struktury świata i fabuły pozostają otwarte.
Powrót marki, ale bez wielu konkretów
Nowa gra z uniwersum StarCrafta jest jedną z najbardziej odległych zapowiedzi Blizzarda. Termin premiery wyznaczony na 2030 rok oznacza, że projekt znajduje się jeszcze na wczesnym etapie komunikacji z graczami.
Na razie potwierdzono jedynie najważniejsze założenia: powrót marki, odległą datę premiery oraz kierunek sugerujący produkcję akcji w otwartym świecie. Blizzard nie ujawnił pełnego tytułu, szczegółowej fabuły ani ostatecznej klasyfikacji gatunkowej.