Showa American Story na Gamescom 2026: mocny pomysł, słabsze wykonanie
Showa American Story było jedną z bardziej osobliwych produkcji prezentowanych na Gamescom 2026. Gra Nekcom Entertainment przyciąga uwagę zwariowaną wizją Stanów Zjednoczonych przejętych przez japońską kulturę, ale udostępnione demo ujawniło także liczne niedociągnięcia w mechanice.
Ameryka w japońskim wydaniu i bohaterka żądna zemsty
Główną postacią Showa American Story jest Choko Chigusa, kaskaderka, która po latach zostaje przywrócona do życia. Bohaterka budzi się w świecie, w którym Stany Zjednoczone zostały całkowicie przesiąknięte wpływami Japonii, tworząc groteskową mieszankę obu kultur. Jej celem jest zemsta na własnym mordercy, choć demo nie zdradza dalszych szczegółów fabuły.
Produkcja stawia na kampową estetykę, przesadę i absurd. Już sam skład drużyny podkreśla ten kierunek. Choko towarzyszy samuraj poruszający się na wózku inwalidzkim oraz czarnoskóry, elegancko ubrany mężczyzna w trzyczęściowym garniturze, który interesuje się mangą.
Problemy z ruchem i chaotyczna walka
Największe zastrzeżenia po ograniu wersji demonstracyjnej dotyczą podstaw rozgrywki. Poruszanie się Choko sprawia wrażenie ociężałego, a skoki i sprint nie zawsze dają przewidywalny efekt. Według relacji z pokazu postać potrafi nagle wytracić tempo lub wykonać ruch w przód w sposób trudny do odczytania.
Walka również wypada nierówno. Starcia ze słabszymi przeciwnikami, takimi jak zombie czy uliczni bandyci, nie stanowią większego wyzwania, ale trwają długo i nie zapewniają oczekiwanej satysfakcji. Więcej problemów pojawia się przy bossach, którzy zadają duże obrażenia, lecz ich ataki bywają słabo sygnalizowane. Demo pokazało sytuacje, w których przeciwnik krzyczy bez natychmiastowego ciosu, rozpoczyna serię ataków bez czytelnego ostrzeżenia albo sygnalizuje możliwość wykonania idealnego uniku czerwonym rozbłyskiem.
System walki oferuje kilka rozwiązań
- gracz może korzystać z lekkich i mocniejszych ataków bronią białą,
- w trakcie kombinacji dostępna jest zmiana uzbrojenia w celu zwiększenia mnożnika obrażeń,
- idealne uniki pozwalają wyprowadzać silniejsze kontrataki,
- część przeciwników można przełamać, co na krótki czas zwiększa zadawane im obrażenia,
- broń palna, w tym strzelba, potrafi zadawać wysokie obrażenia, ale amunicja jest ograniczona.
W praktyce nie wszystkie elementy działają płynnie. Zmiana broni podczas kombosów bywa niespójna, a idealne uniki przy większej liczbie wrogów mogą uruchamiać się niemal przypadkowo. Efekt wizualny jest widowiskowy, ale mechanicznie nie zawsze przekłada się na poczucie kontroli.
Różnorodne bronie i obóz między misjami
Demo pozwoliło sprawdzić kilka typów uzbrojenia. Wśród nich znalazły się pięści i nakładki na nie, miecze, broń drzewcowa, wielkie wiertła, broń palna oraz charakterystyczna amerykańska flaga wykorzystywana do atakowania większych grup. Każdy rodzaj oręża ma odmienny rytm walki, choć według pierwszych wrażeń balans i animacje nadal wymagają dopracowania.
Pomiędzy misjami Choko i jej towarzysze trafiają do obozu. To miejsce służy rozmowom z kompanami oraz rozwijaniu statystyk bohaterki. W kamperze można wykonywać aktywności wymagające punktów akcji oraz odpowiednich przedmiotów znalezionych podczas eksploracji. Przykładem jest kąpiel, która zużywa punkty akcji i konkretne materiały, a w zamian podnosi wybrane parametry postaci.
Ten system ma jednak specyficzną prezentację. Opisy aktywności przypominają reklamy produktów, z informacjami o ich działaniu i historii. Z jednej strony wpisuje się to w komediowy ton gry, z drugiej może spowalniać tempo zabawy.
Humor może być najmocniejszą stroną gry
Najlepiej wypada warstwa komediowa. Showa American Story korzysta z przerysowanego obrazu Ameryki oglądanej przez pryzmat azjatyckiej popkultury. W demie pojawiają się bandyci o karykaturalnym wyglądzie, groteskowe sytuacje oraz boss, który mimo pozowania na groźniejszego przeciwnika sam wpada w komiczne sytuacje.
Słabiej prezentują się scenki przerywnikowe. Zamiast dynamicznie pokazywać najbardziej absurdalne wydarzenia, często ograniczają się do statycznych ilustracji i dialogów. W efekcie gra sprawia wrażenie produkcji z dużą liczbą pomysłów, ale jeszcze bez odpowiednio dopracowanej realizacji.
Po pokazie na Gamescom 2026 Showa American Story jawi się jako tytuł o wyrazistym stylu i potencjale komediowym, lecz z wyraźnymi problemami w najważniejszych elementach rozgrywki. Jeśli twórcy poprawią responsywność ruchu, czytelność walki i tempo starć, oryginalna koncepcja może skuteczniej wybrzmieć w finalnej wersji.