Xbox Scarlett będzie posiadać dwa warianty sprzętowe? Czas na chmurę?

Podczas konferencji Xbox/Microsoft na targach E3 2018 poznaliśmy plany firmy, która oficjalnie ogłosiła, że już pracuje nad kolejną generacją sprzętu oraz wieloma nowymi rozwiązaniami. W sieci pojawiły się plotki i informacje dostarczone m.in. przez Thurrott.com, którzy donoszą o planowanym zaprezentowaniu dwóch wariantów konsoli z rodziny Xbox Scarlett.

W tej chwili możemy się spodziewać, że na rynku w 2020 roku zobaczymy dwa modele sprzętu różnice się wyraźnie ceną oraz specyfikacją. Jak się okazuje na początku otrzymamy model mocniej i droższy, w ramach którego możemy się spodziewać wyraźnego postępu mocy obliczeniowej, dzięki czemu na rzecz tego tekstu możemy określić Xbox Scarlett jako pełnoprawny sprzęt nowej generacji, natomiast…

Xbox Scarlett Cloud, to drugi wyraźnie tańszy oraz mniej wydajny model konsoli, którym ma w znacznie większym stopniu korzystać z możliwości sieciowych chmury Scarlett Cloud oraz wsparcia się także rozwiązaniem znanym nam już, czyli Microsoft Azure. Technologia ma tworzyć zarówno lokalne jak i globalne połączenie chmur, dzięki czemu będziemy mogli mamy otrzymać jeszcze mocniej obniżony czas opóźnienia, co ma przełożyć się na przyjemne granie. Ponoć premiera początkowo była planowana na 2016 roku pod nazwą kodową Xbox Hobart.

Obie konsole mają posiadać bardzo szeroki dostęp do gier wydanych na przyszłą generację, co może potwierdzać sugerowaną od jakiegoś czasu pełną wsteczną kompatybilność. Microsoft Studios wzbogaciło się ostatnimi czasy o kilka ekip deweloperskich, choć lekko niepokojąco prezentuje się ogłoszenie przez Phila Spencera, że jako firma dostrzegają znacznie większą przyszłość w grach indie.

Na koniec pozostawiliśmy sobie bardzo negatywną sprawą, którą jest chęć pobierania opłaty za korzystania właśnie z Scarlett Cloud na wzór działającego obecnie abonamentu za usługę Xbox Game Pass. Nie znana jest cena, ani szczegóły tego konceptu i jego przyszłości.