TSMC może podnieść ceny CoWoS nawet o 20 proc. przez popyt na układy AI
TSMC może ponownie zwiększyć ceny swojej technologii pakowania CoWoS, kluczowej dla zaawansowanych układów AI. Jak wynika z doniesień China Times, w łańcuchu dostaw mówi się o możliwej podwyżce do 20 proc. Informacje te nie zostały potwierdzone przez TSMC.
Popyt na układy AI obciąża moce CoWoS
Według raportu głównym powodem presji cenowej jest rosnąca złożoność procesorów AI, w tym GPU i niestandardowych ASIC. Producenci coraz częściej łączą w jednej obudowie większą liczbę matryc obliczeniowych oraz stosów pamięci HBM, co zwiększa rozmiar pakietu i utrudnia jego produkcję.
Większe układy mają także ograniczać wydajność sprzętu produkcyjnego w przeliczeniu na godzinę pracy. Oznacza to, że nawet przy niezmienionej liczbie zamawianych chipów klienci mogą wymagać większej liczby narzędzi i większych mocy po stronie TSMC.
Dłuższe testy i ograniczenia sprzętowe
Dodatkowym problemem mają być dłuższe procedury testowania procesorów AI. W praktyce napięta staje się nie tylko sama część związana z pakowaniem, lecz także etap testów końcowych.
Źródła branżowe cytowane w raporcie wskazują, że uruchomienie nowego zakładu zaawansowanego pakowania i doprowadzenie go do pełnego obciążenia w kluczowych punktach procesu może zająć około trzech lat. Nawet po zakończeniu budowy oraz instalacji maszyn potrzebne są jeszcze kalibracja i walidacja, zanim podaż ustabilizuje się na docelowym poziomie.
Najważniejsze czynniki presji na CoWoS
- Większe pakiety chipów: więcej matryc obliczeniowych i stosów HBM w jednej obudowie.
- Dłuższe testowanie: bardziej złożone procesory AI wymagają więcej czasu na weryfikację.
- Ograniczona dostępność sprzętu: czas dostaw urządzeń miał wydłużyć się z 3-6 miesięcy do 6-8 miesięcy.
- Rozbudowa mocy wymaga czasu: nowe linie i zakłady nie zwiększają podaży natychmiast po instalacji narzędzi.
Plany zwiększenia produkcji
Według doniesień TSMC ma zwiększać możliwości CoWoS do 130 tys. wafli miesięcznie w 2026 roku, a w 2027 roku celować w 200 tys. jednostek. Jedna z amerykańskich fabryk firmy ma rozpocząć produkcję w 2028 roku.
Te działania mogą jednak nie wystarczyć do szybkiego zrównoważenia rynku, jeśli popyt na akceleratory AI i specjalizowane układy dla centrów danych będzie nadal rósł.
CoWoS pozostaje preferowaną technologią
Raport wskazuje, że ewentualna podwyżka cen może świadczyć o utrzymującej się przewadze CoWoS nad alternatywami, takimi jak Intel EMIB. Technologia TSMC wykorzystuje pełny krzemowy interposer, który umożliwia bardzo gęste połączenia między matrycami obliczeniowymi i pamięcią HBM. Jest to szczególnie istotne w nowoczesnych akceleratorach AI.
TSMC informowało, że pakiety o rozmiarze 5x reticle są już produkowane seryjnie z wysoką uzyskowością, natomiast warianty 9x i 14x znajdują się w fazie rozwoju. Firma pracuje także nad technologią CoPoS opartą na panelach, która ma być przeznaczona dla większych pakietów i niższych kosztów.
Intel EMIB jako alternatywa
EMIB wykorzystuje niewielkie krzemowe mostki osadzone w organicznym podłożu. Rozwiązanie to sprawdza się przy umiarkowanych wymaganiach dotyczących połączeń, ale według raportu jest powszechnie uznawane za trudniejsze do skalowania w bardzo dużych projektach z dużą liczbą stosów HBM.
Zwolennicy EMIB podkreślają jednak mniejsze zużycie krzemu oraz możliwość traktowania tej technologii jako dodatkowego źródła w sytuacji, gdy moce CoWoS są wyprzedane. Mimo to dojrzały ekosystem TSMC, obejmujący narzędzia projektowe, współpracę z dostawcami pamięci i procesy testowe, pozostaje ważnym argumentem dla największych projektantów GPU i układów ASIC.
Jeżeli doniesienia o podwyżce zostaną potwierdzone, klienci TSMC mogą stanąć przed wyższymi kosztami dostępu do jednej z najważniejszych technologii w produkcji układów AI. Na razie jednak informacje mają charakter nieoficjalny.