Dla dzieci

Satya Nadella komentuje restrukturyzację Xboxa i chwali kierunek zmian

Satya Nadella, dyrektor generalny Microsoftu, pozytywnie ocenił obecną sytuację działu Xbox oraz kierunek zmian wprowadzanych przez Ashę Sharmę. Wypowiedź pojawiła się w podcaście Sources, gdzie szef koncernu odniósł się do przyszłości gamingowego segmentu firmy.

Microsoft podkreśla znaczenie studiów i marek Xboxa

Nadella wskazał, że Microsoft dysponuje silnym zapleczem w postaci własnych studiów oraz rozbudowanego katalogu marek. Jak zaznaczył, patrząc na te zasoby i możliwości tworzenia kolejnych gier, ocenia perspektywy działu bardzo optymistycznie.

Szef Microsoftu pochwalił również działania podejmowane przez Ashę Sharmę i zespół Xboxa. Według niego wprowadzane usprawnienia są widoczne i mają znaczenie dla dalszego funkcjonowania organizacji.

Restrukturyzacja oznacza duże cięcia

Zmiany w dziale Xbox mają jednak także istotny wymiar kadrowy. Dotychczas restrukturyzacja wiązała się ze zwolnieniem ponad 1600 pracowników. Microsoft przeprowadził również reorganizację swoich studiów.

W ramach tych działań Xbox zakończył współpracę z czterema zespołami:

  • Ninja Theory,
  • Double Fine,
  • Compulsion Games,
  • Undead Labs.

Strategia firmy zakłada ograniczanie kosztów oraz większe skupienie na najważniejszych markach. Wśród wskazywanych serii znajdują się między innymi The Elder Scrolls, Fallout, Gears of War oraz Halo.

Cel: zrównoważony model biznesowy

Nadella podkreślił, że kolejnym krokiem ma być wypracowanie modelu biznesowego, który pozwoli Microsoftowi docierać z grami do szerszej grupy odbiorców. Zaznaczył, że ambicją firmy pozostaje rola silnego wydawcy oraz dostawcy platformy dla graczy korzystających zarówno z PC, jak i konsol Xbox.

Reset Xboxa nadal trwa

Proces zmian nie został jeszcze zakończony. Zgodnie z planem Ashy Sharmy do 30 czerwca 2027 roku liczba zwolnionych pracowników ma wynieść łącznie 3200 osób.

Nadella wyraził nadzieję, że restrukturyzacja przebiegnie sprawnie i pomoże Xboxowi wrócić na ścieżkę wzrostu.

Dodaj komentarz