Fani Resident Evil ustalili, kto widniał na zdjęciu na biurku Jill Valentine
Lead: Wieloletnia tajemnica związana z oryginalnym Resident Evil 2 została wyjaśniona przez społeczność fanów. Mężczyzna widoczny na oprawionym zdjęciu stojącym na biurku Jill Valentine nie był stworzoną na potrzeby gry postacią, lecz aktorem Kyle’em MacLachlanem.
Zagadka z komisariatu w Raccoon City
Sprawa dotyczy Resident Evil 2 z 1998 roku. W trakcie eksploracji komisariatu w Raccoon City gracze mogli natrafić na biurko należące do Jill Valentine. Jednym z elementów dekoracji była fotografia młodego mężczyzny w ramce.
Po zbadaniu zdjęcia Leon S. Kennedy oraz Claire Redfield otrzymywali krótki opis sugerujący, że może to być partner Jill. Gra nie rozwijała jednak tego wątku, co przez lata prowadziło do spekulacji na temat tożsamości mężczyzny.
Odkrycie społeczności
Przełom nastąpił za sprawą użytkownika występującego jako Morio, który opublikował swoje ustalenia w mediach społecznościowych 22 czerwca 2026 roku. Według niego źródłowa fotografia użyta przez Capcom przedstawia Kyle’a MacLachlana, znanego między innymi z serialu Twin Peaks.
Ustalono również, że zdjęcie nie zostało wykonane specjalnie na potrzeby gry. Miało pochodzić z rozkładówki japońskiego magazynu filmowego, najprawdopodobniej Roadshow, w którym MacLachlan pojawił się w 1992 roku przy okazji premiery filmu Twin Peaks: Ogniu, krocz ze mną.
Co wynika z ustaleń fanów?
- Zdjęcie z gry najpewniej przedstawia Kyle’a MacLachlana.
- Fotografia miała pochodzić z japońskiego magazynu filmowego, a nie z materiałów przygotowanych specjalnie przez Capcom.
- Opis w Resident Evil 2 sugerował, że mężczyzna może być chłopakiem Jill Valentine.
- Późniejsze gry nie kontynuowały tego wątku fabularnego.
Wątek, do którego Capcom nie wrócił
Choć opis w klasycznym Resident Evil 2 wskazywał na możliwą relację Jill z mężczyzną ze zdjęcia, Capcom w kolejnych częściach serii nie rozwijał tej informacji. Późniejsze odsłony koncentrowały się przede wszystkim na innych relacjach bohaterki, w tym na jej kontaktach z Chrisem Redfieldem.
Odkrycie fanów pokazuje, jak drobny element wystroju lokacji może po latach stać się przedmiotem szczegółowego śledztwa społeczności. W tym przypadku odpowiedź okazała się związana nie z ukrytą fabułą, lecz z wykorzystaniem fotografii znanego aktora jako rekwizytu w tle.