Dla dzieci

Elektrycy w centrach danych AI mogą zarabiać do 280 tys. dolarów rocznie

Rozwój infrastruktury dla sztucznej inteligencji coraz wyraźniej wpływa na rynek pracy. Według danych przywoływanych przez New York Federal Reserve absolwenci inżynierii komputerowej notują obecnie stopę bezrobocia na poziomie 7,8 proc. Jednocześnie pojawiają się doniesienia, że elektrycy pracujący przy centrach danych AI mogą zarabiać nawet do 280 tys. dolarów rocznie.

Zmiana układu sił na rynku pracy

Jeszcze niedawno kierunki związane z informatyką i inżynierią komputerową były uznawane za jedną z najbezpieczniejszych ścieżek kariery dla osób zainteresowanych technologią. Obecny boom na narzędzia oparte na AI, w tym systemy wspierające programowanie, według autorów analiz ogranicza jednak część tradycyjnych możliwości zatrudnienia w tym obszarze.

Z zestawienia New York Federal Reserve dotyczącego wyników absolwentów na rynku pracy wynika, że najwyższą stopę bezrobocia odnotowano wśród osób po antropologii — 7,9 proc. Tuż za nimi znaleźli się absolwenci inżynierii komputerowej z wynikiem 7,8 proc.

Centra danych AI zwiększają popyt na elektryków

Równolegle szybko rośnie zapotrzebowanie na specjalistów technicznych potrzebnych do budowy i obsługi centrów danych wykorzystywanych przez systemy sztucznej inteligencji. Według doniesień cytowanych w źródle, młodzi elektrycy pracujący przy takich obiektach mogą osiągać roczne zarobki sięgające 280 tys. dolarów.

Nie jest to jednak ścieżka natychmiastowego awansu. Zdobycie formalnych uprawnień wymaga wieloletniego przygotowania zawodowego.

Wymagania dla kandydatów

  • 4–5 lat praktyki zawodowej w ramach płatnego przygotowania do zawodu,
  • około 8 tys. godzin szkolenia w miejscu pracy,
  • od 500 do 900 godzin zajęć teoretycznych,
  • możliwość zdobywania specjalizacji związanych z centrami danych, m.in. w obszarze średniego napięcia i standardów NFPA.

Wymagania wobec programistów budzą kontrowersje

Źródło wskazuje również na rosnące oczekiwania wobec kandydatów w branży programistycznej. Jako przykład przywołano ofertę pracy Yahoo dla Senior Software Developer, w której wymagano ponad 10 lat doświadczenia z Claude Code, mimo że narzędzie to jest dostępne od około roku. Przypadek ten może być błędem rekrutacyjnym, ale pokazuje napięcia wokół wymagań stawianych specjalistom IT.

Obecny boom na AI powoduje więc nie tylko wzrost zapotrzebowania na moc obliczeniową, lecz także przesuwa uwagę rynku w stronę zawodów technicznych związanych z fizyczną infrastrukturą. Elektrycy pracujący przy centrach danych stają się jednym z przykładów profesji, które mogą zyskiwać na rozwoju sztucznej inteligencji.

Dodaj komentarz