Ekspert: Nintendo może uzyskać jedynie około 30 tys. dolarów w sporze z twórcami Palworld
Lead: Spór Nintendo i The Pokémon Company z Pocketpair, studiem odpowiedzialnym za Palworld, może zakończyć się znacznie mniejszym skutkiem finansowym, niż sugerował rozgłos wokół sprawy. Ekspert od własności intelektualnej Florian Mueller ocenia, że ewentualne odszkodowanie dla Nintendo może wynieść około 5 mln jenów, czyli w przybliżeniu 30 tys. dolarów.
Spór dotyczy patentów, nie praw autorskich
Nintendo oraz The Pokémon Company prowadzą w Japonii postępowanie przeciwko Pocketpair. Sprawa koncentruje się na patentach związanych z mechanikami rozgrywki, a nie na zarzutach naruszenia praw autorskich do projektów postaci.
Palworld zadebiutował na początku 2024 roku na Steamie oraz w Game Passie na Xbox i PC. Gra szybko osiągnęła bardzo wysokie wyniki sprzedaży i liczby jednoczesnych graczy. Po premierze pojawiły się porównania między stworzeniami z Palworld, określanymi jako Pals, a Pokémonami.
Zmiany w Palworld po groźbie pozwu
W listopadzie 2024 roku Pocketpair potwierdziło, że pozew dotyczy trzech patentów zarejestrowanych w Japonii. Chodziło między innymi o mechaniki łapania stworzeń w wirtualnym świecie.
W odpowiedzi na ryzyko prawne studio wprowadziło zmiany w grze. Aktualizacja v0.3.11 usunęła możliwość przywoływania Pals przez rzucanie Pal Spheres, zastępując ją przywołaniem obok gracza. Później zmieniono również sposób szybowania, tak aby odbywał się z użyciem lotni, a nie Pals.
Najważniejsze elementy sprawy
- Nintendo i The Pokémon Company domagały się po 5 mln jenów oraz odsetek za opóźnienie.
- Firmy zabiegały także o zakaz, który mógłby zablokować wydawanie Palworld.
- Według Muellera zakres roszczeń został ograniczony do starszych wersji gry.
- Ekspert uważa, że aktualne i najnowsze wersje Palworld nie są realnie zagrożone nakazem sądowym.
Ograniczony wymiar finansowy
Mueller wskazuje, że nawet w przypadku wygranej Nintendo potencjalna kwota byłaby niewielka w porównaniu z kosztami prowadzenia sporu. Jego zdaniem możliwe roszczenia obejmowałyby jedynie ograniczony okres oraz sprzedaż w Japonii, ponieważ japoński patent obowiązuje wyłącznie na terytorium Japonii.
Ekspert podkreśla, że Nintendo złożyło podzielone zgłoszenia patentowe dopiero po premierze Palworld w styczniu 2024 roku, a Pocketpair zmieniło sporne mechaniki w listopadzie tego samego roku. To, według Muellera, zawęża potencjalny zakres odszkodowania.
Co dalej ze sprawą?
Sąd ma przeprowadzić prezentację dowodów 1 października, a swoje stanowisko przedstawić 9 listopada 2026 roku. Równolegle Pocketpair przygotowuje wersję Palworld 1.0, której premiera została zaplanowana na 10 lipca.
Mueller zwraca również uwagę, że ewentualne przeniesienie sporu do innego kraju mogłoby być trudne ze względu na problemy z uzyskiwaniem patentów dotyczących zasad rozgrywki w kluczowych jurysdykcjach. Przykładem jest odrzucenie przez amerykański urząd patentowy kontrowersyjnego patentu Nintendo dotyczącego przywoływania postaci do walki.