Sam Heughan sugeruje możliwy udział w filmie „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”
Sam Heughan, gwiazda serialu „Outlander”, wywołał spekulacje na temat swojego możliwego udziału w filmie „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum”. Aktor nie potwierdził roli wprost, ale jego wypowiedź podczas festiwalu literackiego w Szkocji zwróciła uwagę fanów twórczości J.R.R. Tolkiena.
Wypowiedź podczas Wigtown Book Festival
Heughan pojawił się w październiku na Wigtown Book Festival, gdzie w rozmowie poruszono temat literackiej sagi Tolkiena oraz jej ekranizacji. Nie jest to dla aktora temat przypadkowy — został nazwany na cześć Samwise’a Gamgee, a jego brat Cirdan otrzymał imię po elfie z uniwersum Tolkiena. Rodzice aktora byli związani z londyńską społecznością hippisowską Gandalf’s Garden.
Gdy prowadzący zasugerował, że filmowa seria „Władca Pierścieni” może być już wyczerpana, Heughan odpowiedział w sposób, który natychmiast wzbudził domysły. Stwierdził, że nie chce nic zdradzać, ale „mógł niedawno być w Nowej Zelandii”.
Film powstaje w Nowej Zelandii
„The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum” jest realizowany w Nowej Zelandii. Za reżyserię odpowiada Andy Serkis, znany z roli Golluma w filmowych adaptacjach prozy Tolkiena.
Dodatkowe spekulacje pojawiły się po tym, jak zauważono aukcję rzadkiego wydania „The Letters of J.R.R. Tolkien” na rzecz ALS Network. Egzemplarz miał zostać podpisany przez osoby, które przenosiły świat Tolkiena na ekran, oraz przez tych, którzy mają robić to w przyszłości. Na liście podpisów, obok nazwisk związanych z produkcją „The Hunt for Gollum”, znalazł się również Sam Heughan.
Rola nie została oficjalnie potwierdzona
- Sam Heughan nie ogłosił oficjalnie udziału w filmie.
- Aktor jedynie zasugerował, że mógł niedawno przebywać w Nowej Zelandii.
- Produkcja „The Lord of the Rings: The Hunt for Gollum” jest kręcona właśnie w Nowej Zelandii.
- Na ten moment nie podano, czy Heughan faktycznie wystąpi w filmie ani jaką postać mógłby zagrać.
Wypowiedź aktora pozostaje więc niejednoznaczna. Możliwe, że Heughan odwiedził plan jako fan twórczości Tolkiena, ale równie dobrze może mieć nieujawnioną dotąd rolę w nadchodzącej produkcji.