Nowa oprawa The Legend of Zelda: Ocarina of Time podzieliła fanów po pokazie zwiastuna
Lead: Nintendo zaprezentowało nowe materiały z remake’u The Legend of Zelda: Ocarina of Time, a opublikowane grafiki postaci szybko stały się przedmiotem intensywnej dyskusji wśród fanów. Część graczy chwali odważny kierunek artystyczny, inni wskazują, że projekty znacząco odbiegają od ich wyobrażeń związanych z klasykiem z Nintendo 64.
Nowy styl wywołał zaskoczenie
Po pokazie w ramach Zelda Direct uwagę społeczności przyciągnęła przede wszystkim warstwa wizualna remake’u. Gra powstaje jako gruntownie odświeżona wersja produkcji z Nintendo 64, jednak Nintendo nie zdecydowało się na prostą rekonstrukcję znanego wyglądu ani na styl cel-shadingu kojarzony z innymi odsłonami serii.
Nowa oprawa ma łączyć większe możliwości techniczne Switcha 2 z charakterystyczną, lekko przerysowaną i kanciastą estetyką oryginału. Efektem jest styl, który według komentujących nie przypomina bezpośrednio żadnej wcześniejszej części serii The Legend of Zelda.
Najwięcej komentarzy o młodych bohaterach
Najmocniejsze reakcje dotyczą projektów młodego Linka i młodej Zeldy. Fani zwracają uwagę, że postacie zachowały część proporcji znanych z wersji na Nintendo 64, ale jednocześnie otrzymały znacznie więcej detali. Dla jednych jest to interesujące odświeżenie, dla innych zbyt duża zmiana względem pierwowzoru.
W mediach społecznościowych pojawiły się zarówno krytyczne, jak i bardziej wyważone opinie. Część odbiorców uznała projekty za zbyt przeładowane lub przesadnie kreskówkowe. Inni podkreślali, że seria Zelda od lat eksperymentuje z oprawą i właśnie dlatego nowa interpretacja jest dla nich bardziej interesująca niż ponowne wykorzystanie stylistyki znanej z remake’u na Nintendo 3DS.
Co chwalą gracze?
- Nowy kierunek artystyczny — część fanów przyznała, że początkowe zaskoczenie ustąpiło miejsca większej akceptacji po obejrzeniu dłuższych fragmentów.
- Dodatkowe detale — pozytywnie komentowano między innymi drobne elementy w stroju Linka, takie jak ozdoby na czapce.
- Projekty wybranych postaci — szczególnie dobre reakcje zebrały nowe wersje Sheika i Ganondorfa.
Co budzi wątpliwości?
- Wygląd młodego Linka — to właśnie ta postać najczęściej pojawia się w krytycznych komentarzach.
- Proporcje i szczegółowość modeli — niektórzy gracze uważają, że połączenie stylu z Nintendo 64 z nowoczesnymi detalami daje nietypowy efekt.
- Wybrane lokacje i sceny — w pojedynczych opiniach krytykowano także wygląd lasu Kokiri oraz prezentację scen przerywnikowych.
Porównania do fanowskich projektów
W dyskusji często pojawiały się odniesienia do fanowskich przeróbek serii tworzonych w silniku Unreal Engine, w tym projektów pokazujących, jak klasyczne gry Nintendo mogłyby wyglądać w bardziej realistycznej oprawie. Część komentujących sugerowała, że Nintendo mogło obserwować zainteresowanie tego typu materiałami, choć samo studio nie przedstawiało tego jako uzasadnienia nowego stylu.
Jednocześnie nie brakuje głosów, że odejście od cel-shadingu może być dla serii korzystne. Zwolennicy nowego wyglądu wskazują, że remake nie próbuje kopiować Breath of the Wild ani bardziej mrocznej estetyki Twilight Princess, lecz szuka własnej tożsamości.
Więcej informacji po Zelda Direct
Podczas prezentacji ujawniono także kolejne szczegóły dotyczące The Legend of Zelda: Ocarina of Time, w tym datę premiery, ceny wersji cyfrowej i fizycznej, informacje o funkcjach aplikacji towarzyszącej oraz figurki amiibo młodego Linka i młodej Zeldy.
Największą dyskusję po pokazie wywołała jednak nie sama zawartość, lecz warstwa artystyczna. Reakcje fanów pokazują, że nowa interpretacja jednego z najbardziej rozpoznawalnych tytułów Nintendo będzie jednym z najczęściej komentowanych elementów remake’u.