Halo: Campaign Evolved z oceną 8/10. Remake chwalony za oprawę i walkę, krytykowany za brak PvP
Halo: Campaign Evolved zostało ocenione przez CD-Action na 8/10. Według recenzji produkcja jest pełnoprawnym remakiem klasycznego Halo, a nie jedynie remasterem na wzór Halo: Combat Evolved Anniversary z 2011 roku. Największe pochwały zebrały odświeżona oprawa graficzna, satysfakcjonujące starcia oraz zachowanie charakteru pierwowzoru.
Powrót do pierwszej misji Master Chiefa
Gra ponownie przedstawia początki przygody Master Chiefa, genetycznie zmodyfikowanego superżołnierza, który wraz z załogą krążownika UNSC trafia na tajemniczą strukturę przypominającą ogromny pierścień. Początkowa misja rozpoznawcza szybko zmienia się w walkę z Przymierzem, sojuszem obcych ras. Z czasem fabuła odsłania znacznie poważniejsze zagrożenie, obejmujące całe świadome życie w galaktyce.
Recenzent zwraca uwagę, że konstrukcja kampanii nadal opiera się na dziesięciu rozległych rozdziałach. W drugiej połowie rozgrywki na mapach pojawia się więcej przeciwników, a starcia między różnymi frakcjami pozwalają czasem unikać bezpośredniej konfrontacji.
Klasyczna rozgrywka z kilkoma nowościami
Podstawy rozgrywki pozostały wierne oryginałowi. Nadal ważne są automatycznie odnawiająca się tarcza, limit dwóch przenoszonych broni oraz konieczność ciągłego ruchu podczas walki. W remaku pojawiły się jednak elementy znane z późniejszych części serii, w tym dodatkowe uzbrojenie, możliwość sprintu oraz celowanie przez przyrządy w większej liczbie broni.
Istotną rolę w kampanii wciąż odgrywają pojazdy. Gracz może korzystać m.in. z Warthoga, czołgu Scorpion oraz maszyn Przymierza, także tych pozwalających na lot. Według recenzji wykorzystanie pojazdów nadal wyróżnia Halo na tle wielu strzelanek nastawionych na kampanię dla jednego gracza.
Dodatkowe misje i kooperacja
Halo Studios przygotowało także trzy dodatkowe misje, których akcja rozgrywa się rok przed wydarzeniami z podstawowej kampanii. W tym fragmencie gracz ponownie kieruje Master Chiefem i pomaga sierżantowi Johnsonowi w zdobyciu danych nawigacyjnych ze statku badawczego Przymierza. Całość ma zapewniać niespełna dwie godziny dodatkowej zabawy.
W grze dostępna jest kooperacja dla maksymalnie czterech osób. To rozszerzenie względem oryginału, w którym współpracować mogło dwóch graczy. Jednocześnie remake nie zawiera trybów PvP, co w recenzji wskazano jako jedną z głównych wad.
Unreal Engine 5 i najlepsza oprawa w historii serii
Jednym z najmocniej chwalonych elementów jest warstwa techniczna. Halo: Campaign Evolved powstało na Unreal Engine 5 i według recenzji prezentuje się najlepiej spośród odsłon tego uniwersum. Wyróżniono szczegółowe modele, efektowne eksplozje, gęstą roślinność oraz dopracowane środowiska, w tym wodę i skały.
Na testowanej konfiguracji z kartą RTX 4090 gra działała bardzo płynnie na ustawieniach ultra. Zastrzeżenia wzbudziły natomiast przerywniki filmowe, które nie są renderowane w czasie rzeczywistym i odtwarzane są w 30 klatkach na sekundę, co powoduje zauważalny kontrast względem właściwej rozgrywki.
Najważniejsze plusy i minusy według recenzji
- Plusy: bardzo dobra oprawa graficzna, angażujące starcia, szeroki arsenał, rozbudowany zestaw pojazdów, sprint, broń z późniejszych części, odświeżone przerywniki, ścieżka dźwiękowa, dubbing, kooperacja dla czterech graczy i trzy dodatkowe misje.
- Minusy: zachowawcze zmiany w zamkniętych poziomach, wymóg logowania na konto Microsoftu w wersji Steam, przerywniki w 30 klatkach na sekundę oraz brak trybów PvP.
Podsumowując, recenzja CD-Action przedstawia Halo: Campaign Evolved jako udany, choć ostrożny remake. Produkcja ma zachowywać rdzeń klasyka i jednocześnie oferować nowoczesną oprawę oraz kilka usprawnień, ale brak klasycznego multiplayera rywalizacyjnego i ograniczone zmiany w strukturze poziomów mogą być dla części graczy rozczarowaniem.