Apple patentuje sposób na ograniczenie obciążenia sieci 4G i 5G przez roje dronów
Apple złożyło wniosek patentowy dotyczący komunikacji rojów dronów z sieciami komórkowymi. Opisane rozwiązanie ma ograniczyć nadmierną wymianę danych ze stacjami bazowymi, która w przypadku wielu bezzałogowców może prowadzić do przeciążenia infrastruktury 4G i 5G.
Patent dotyczący problemu przeciążenia sieci
Według informacji opisanych we wniosku patentowym Apple analizuje sposób, w jaki drony komunikują się z pobliskimi wieżami komórkowymi. Bezzałogowce, zmieniając wysokość i położenie, mogą regularnie przekazywać rozbudowane dane o jakości połączenia oraz parametrach sygnału. Przy większej liczbie urządzeń działających jednocześnie taka komunikacja może generować znaczące obciążenie sygnalizacyjne.
Problem dotyczy szczególnie sytuacji, w której rój dronów stale wymienia informacje z wieloma stacjami bazowymi znajdującymi się w zasięgu. Apple wskazuje, że taki model raportowania może prowadzić do zatorów w sieci.
Jakie dane zwykle raportują drony
Wśród informacji przesyłanych przez drony do infrastruktury komórkowej wymieniane są m.in.:
- RSRP – poziom mocy odbieranego sygnału,
- RSRQ – jakość odbieranego sygnału,
- SINR – stosunek sygnału do zakłóceń i szumu,
- raporty wiązki – dane dotyczące precyzyjnego kierowania anten.
Przesyłanie pełnych zestawów takich danych do wielu pobliskich komórek sieci może powodować duży narzut komunikacyjny, zwłaszcza gdy w powietrzu działa wiele dronów jednocześnie.
Trzy mechanizmy ograniczania raportowania
Apple opisuje kilka metod, które miałyby zmniejszyć ilość danych wysyłanych przez drony. Pierwsza zakłada, że w przypadku prostych zdarzeń sieciowych, takich jak przełączenie połączenia między 5G i 4G, dron przekazywałby jedynie identyfikator komórki, czyli Cell ID, zamiast pełnych logów obejmujących RSRP, RSRQ i SINR.
Drugie rozwiązanie polega na wprowadzeniu progu decydującego o tym, kiedy pełny zestaw danych powinien zostać przesłany. Dron mógłby monitorować, z iloma stacjami bazowymi komunikuje się w określonym czasie, a pełny raport wysyłać dopiero po osiągnięciu ustalonego limitu.
Trzecia metoda przewiduje dalsze doprecyzowanie tego progu poprzez przypisanie określonej częstotliwości do konkretnego typu raportu i śledzenie zapotrzebowania na przesyłanie danych. Po spełnieniu zakodowanego warunku dron wysyłałby jeden zbiorczy raport, zamiast generować częste i nieregularne zgłoszenia.
Patent nie oznacza zapowiedzi produktu
Opisany wniosek patentowy pokazuje, że Apple pracuje nad technicznymi wyzwaniami związanymi z potencjalnym wykorzystaniem rojów dronów i ich komunikacją z sieciami komórkowymi. Nie stanowi to jednak potwierdzenia, że firma przygotowuje się do wprowadzenia własnej linii dronów na rynek.
Dokument wskazuje przede wszystkim na próbę rozwiązania praktycznego problemu: jak umożliwić dużej liczbie dronów sprawną komunikację z infrastrukturą 4G i 5G bez nadmiernego obciążania sieci.