Project xCloud zaprezentowany przez Microsoft… w słaby sposób

Firma Microsoft zdecydowała się zaprezentować swoją technologię grania w chmurze, która w taki sposób jak zostało to zaprezentowano nie powinno nigdy ujrzeć światła dziennego.

Niestety Gigant z Redmond zdecydował się wykonać krok, który związany jest chociażby z tym jak bardzo Google mocno stara się już w tej chwili promować swoją koncepcję i rozwiązania. Poniższy materiał to bardzo dobra reklama, której niestety nie towarzyszy nawet pomniejsze oddanie rzeczywistości.

Jak możecie się w trakcie przyjrzeć niestety reakcje gry na poczynania i żądania Julii (prowadzącej) praktycznie nie istnieją. Już na pierwszy rzut oka można dostrzec, że materiał renderuje coś innego, niż przekazuje kontroler. Widać, że firma chce iść w tym kierunku, wykorzystując przy okazji swoją mocną pozycję w dziedzinie systemów operacyjnych i nie tylko zresztą. W tym celu wykorzystywane są również serwery Azure, które możecie zobaczyć powyżej. Widać, gdzie dokonano inwestycji i na co kładziono główny nacisk.

Marka Xbox powinna w zasadzie publicznie za to przeprosić lub przedstawić zupełnie nowe materiały doskonale oddające reakcje w bezpośrednim systemowym przedstawieniu sygnału i jego odbioru przez grę. Reakcje mają rzekomo dotyczyć milisekund, jednakże do tej pory nie zobaczyliśmy w gruncie rzeczy realnego oddania obecnego stanu projektu. Być może nie jest on jeszcze do tego gotowy, co źle świadczy, gdyż planowana premiera w 2019 roku powinna już w tej chwili zapewniać przynajmniej akceptowalną jakość.

Jak oceniacie ten pomysł, jego rozwiązanie oraz promocje? Czego się spodziewacie po tym rozwiązaniu? Dajcie nam znać w komentarzach jakie są Wasze odczucia!