Orion, czyli Bethesda i id Software ku streamingowi

Orion to jedna z bardziej zaskakujących zapowiedzi podczas konferencji Bethesdy podczas targów E3 2019, gdzie zobaczyć mogliśmy założenia zupełnie nowej technologii. Jak się okazuje id Software planuje oraz pracuje nad nowym rozwiązaniem, które ma zapewnić graczom w ramach przesyłu gry odpowiednio wysoką jakość wraz z wyraźnym ograniczeniem poboru danych.

Wobec coraz odważniej stawianej kwestii rozdzielczości i działania w 4K i 60 klatkach na sekundę pojawia się także coraz mocniej propagowany streaming, który wymaga stałego połączenia sieciowego. W takich chociażby Stanach Zjednoczonych w obecnych czasach powróciły limity zużycia, w wyniku których rozgrywka w najlepszych warunkach i wizualiach bardzo szybko stałaby się niemożliwa.

Aby ten problem rozwiązań wspomniane firmy zdecydowały się spróbować stworzyć specjalne oprogramowanie w ramach silnika id tech, który umożliwiłby znacznie zmniejszenie rozmiaru oraz optymalizację wykorzystania wspomnianych zasobów.

Niestety po raz kolejny byliśmy świadkami zwykłego oszustwa marketingowego, w ramach którego zaprezentowano nam jakiś materiał wideo na telefonie, do którego ktoś próbował dopasować swoje działania na padzie. Było to dość widoczne na zwykłym materiale wideo, a gracze zdołali także rozbić je niemalże na pojedyncze klatki na sekundę, gdzie dostrzegalne są przynajmniej bardzo duże opóźnienia. Być może to nawet nie było ogrywane, a jedynie odtwarzane.

Dwa główne nurty zdają się zmierzać w przeciwnych kierunkach, a jakby tego było mało to w dodatku nie oferuje nam się prawdy. W chwili obecnej wygląda to jeszcze gorzej niż wirtualna rzeczywistość, którą przygniotła wydajność oraz biologiczne ograniczenia. Tym razem nawet z Orionem przesył danych przez sieć może się okazać niemożliwy do osiągnięcia na akceptowalnym poziomie jeszcze przez minimum 5 lat.