Środowisko Star Treka żegna Patricka Stewarta
Sir Patrick Stewart, znany fanom Star Treka przede wszystkim jako kapitan Jean-Luc Picard, zmarł w tym tygodniu w wieku 86 lat. Według podanych informacji przyczyną śmierci były choroba Alzheimera oraz otępienie z ciałami Lewy’ego. Po jego odejściu głos zabrali aktorzy, scenarzyści i producenci związani z franczyzą.
Oficjalne pożegnanie ikony Star Treka
Na oficjalnym profilu Star Treka w serwisie Instagram podkreślono, że Stewart stworzył postać, która dla kolejnych pokoleń widzów stała się symbolem odwagi, refleksji i patrzenia ku przyszłości. Wpis był wyrazem wdzięczności za jego dorobek oraz wpływ, jaki wywarł na fanów na całym świecie.
William Shatner, odtwórca kapitana Jamesa T. Kirka w oryginalnej serii, przypomniał, że był to wyjątkowo bolesny tydzień dla społeczności Star Treka, odnosząc się także do śmierci Waltera Koeniga. Shatner nazwał Stewarta przyjacielem, kolegą i wybitnym aktorem, który wnosił do swojej pracy inteligencję, klasę oraz głębokie człowieczeństwo.
George Takei, znany z roli Hikaru Sulu, napisał, że widzowie na całym świecie żegnają niezastąpioną legendę. W jego ocenie Stewart jako Picard inspirował następne pokolenie fanów do wyobrażania sobie lepszej przyszłości dla ludzkości.
Obsada The Next Generation wspomina Patricka Stewarta
- Jonathan Frakes, czyli Will Riker, pożegnał Stewarta krótkim wpisem, nazywając go przyjacielem.
- Wil Wheaton, odtwórca Wesleya Crushera, opublikował wspólne zdjęcie i symbolicznie życzył mu spokojnej drogi.
- Gates McFadden, serialowa dr Beverly Crusher, wspomniała o wielkich wspomnieniach i niezwykłym człowieku.
- LeVar Burton, znany jako Geordi La Forge, napisał, że Stewart był dla niego jak rodzina, a jednocześnie podkreślił jego talent, serdeczność i poczucie humoru.
- Denise Crosby, odtwórczyni Tashy Yar, przyznała, że trudno jej znaleźć słowa, aby opisać stratę, i wyraziła wdzięczność za możliwość pracy z jednym z największych aktorów.
Hołdy od twórców i obsady serialu Star Trek: Picard
Akiva Goldsman, współtwórca i współshowrunner Star Trek: Picard, napisał krótko o bezpiecznej podróży przyjaciela. W osobnym oświadczeniu dla Variety podkreślił, że Stewart potrafił zmieniać tekst scenariusza w żywą, głęboko ludzką postać, a jego Jean-Luc Picard trwale poszerzył znaczenie uniwersum Star Trek.
Jeri Ryan przyznała, że wiadomość o śmierci Stewarta jest szczególnie bolesna. Terry Matalas opublikował zdjęcie uśmiechniętego aktora, zaznaczając, że właśnie tak chce go zapamiętać.
Michael Chabon, współtwórca serialu i showrunner pierwszego sezonu, opisał emocje związane ze współpracą ze Stewartem. Podkreślił, że możliwość słyszenia napisanych przez siebie kwestii w wykonaniu aktora była dla niego niezapomnianym doświadczeniem.
Michelle Hurd, grająca Raffi w Star Trek: Picard, podziękowała Stewartowi za przyjaźń, życzliwość, hojność i inspirację. Zaznaczyła, że udział w serialu był dla niej wyjątkowym przeżyciem, ale najważniejsze było spotkanie i praca z nim.
Wspomnienia pozostałych współpracowników
- Todd Stashwick, który wystąpił w trzecim sezonie Star Trek: Picard, określił Stewarta jako ikonę, znakomitego aktora i hojnego narratora.
- Alison Pill napisała, że jest wdzięczna za możliwość poznania Stewarta, którego zapamiętała jako człowieka pełnego energii, humoru i miłości do pracy.
- Santiago Cabrera, odtwórca Cristobala Riosa, uznał wspólną pracę za zaszczyt i pożegnał aktora słowami nawiązującymi do słynnego zwrotu Picarda.
Dziedzictwo kapitana Picarda
Alex Kurtzman, odpowiedzialny za współczesny rozwój telewizyjnego uniwersum Star Trek i powrót Stewarta do roli Picarda, wspominał, że aktor chciał wrócić do postaci tylko wtedy, gdy będzie można opowiedzieć coś nowego. Według Kurtzmana Stewart oczekiwał prawdy, odwagi i szacunku dla fanów, ale jednocześnie nie chciał ograniczać się wyłącznie do nostalgii.
Malcolm McDowell, który znał Stewarta od czasów Royal Shakespeare Company i wystąpił w Star Trek: Generations, przypomniał jego teatralne korzenie oraz rolę, jaką kariera w Stanach Zjednoczonych odegrała w dotarciu do szerszej publiczności. Robert Picardo z Star Trek: Voyager napisał krótko o kolejnej tragedii, a Anson Mount zaznaczył, że jego znajomość ze Stewartem trwała przez znaczną część życia.
Wpisy aktorów i twórców pokazują skalę wpływu, jaki Patrick Stewart wywarł na Star Treka oraz na osoby, które z nim pracowały. Dla wielu pozostanie nie tylko odtwórcą jednej z najważniejszych ról w historii franczyzy, lecz także artystą, przyjacielem i symbolem wartości kojarzonych z kapitanem Picardem.