Dla dzieci

Cyberpunk 2077 znów wysoko na Steamie. Gra odnotowała najlepszy wynik od trzech lat

Cyberpunk 2077 ponownie znalazł się wśród najpopularniejszych gier na Steamie. Najnowsza aktualizacja przygotowana przez CD Projekt Red zachęciła wielu graczy do powrotu do Night City, a produkcja osiągnęła najlepszy wynik jednoczesnej aktywności od trzech lat.

Najwyższa frekwencja od trzech lat

Z danych serwisu SteamDB wynika, że w niedzielę 25 października Cyberpunk 2077 zgromadził w jednym momencie 187 215 graczy. To najwyższy rezultat od trzech lat, jeśli chodzi o liczbę osób grających jednocześnie.

Poprzedni tak duży wzrost zainteresowania produkcją CD Projekt Red miał miejsce we wrześniu 2023 roku. Wtedy do gry trafił dodatek Widmo Wolności oraz bezpłatna aktualizacja 2.0.

Cyberpunk 2077 w czołówce Steama

Aktualne wyniki przełożyły się na wysoką pozycję w zestawieniu popularności platformy Valve. Cyberpunk 2077 zajmuje obecnie 8. miejsce w rankingu najczęściej uruchamianych gier na Steamie, wyprzedzając między innymi Wardogs oraz Apex Legends.

Co przyniosła aktualizacja 2.5?

Powrót graczy jest związany z nową zawartością udostępnioną przez CD Projekt Red. Aktualizacja 2.5 wprowadziła kilka istotnych nowości.

  • Nowy wątek fabularny inspirowany 2. sezonem serialu Cyberpunk: Edgerunners.
  • Możliwość walki dwoma pistoletami jednocześnie, która rozszerza dostępne style rozgrywki.
  • Dodatkowe elementy kosmetyczne dla graczy.
  • Oficjalne wsparcie modów na konsolach za pośrednictwem platformy mod.io.

CD Projekt Red dziękuje graczom

Na duże zainteresowanie produkcją zareagował Paweł Sasko z CD Projekt Red. Przedstawiciel studia podziękował społeczności za weekend spędzony w Night City i podkreślił wdzięczność zespołu za tak liczny powrót graczy.

Nie tylko Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077 nie jest jedyną grą polskiego studia, która w ostatnim czasie odnotowała wzrost zainteresowania. We wrześniu gracze licznie wrócili także do Wiedźmina 3. Powodem był darmowy remaster udostępniony na komputerach oraz konsolach obecnej generacji.

Dodaj komentarz