Użytkownicy Steam domagają się filtra ukrywającego gry z treściami generowanymi przez AI
Steam Next Fest, wydarzenie Valve poświęcone grom niezależnym i wersjom demonstracyjnym, spotkało się z falą krytyki ze strony części użytkowników platformy. Gracze zwracają uwagę, że wśród prezentowanych tytułów pojawiło się wiele produkcji sprawiających wrażenie przygotowanych przy użyciu narzędzi generatywnych, zwłaszcza w warstwie graficznej i promocyjnej.
Gracze chcą większej kontroli nad rekomendacjami
Jednym z najczęściej powtarzanych postulatów jest wprowadzenie filtra, który pozwalałby ukrywać gry zawierające treści generowane przez AI. Temat pojawił się m.in. na subreddicie poświęconym Steamowi, gdzie użytkownik ScalesGhost napisał, że chciałby lepiej personalizować kolejkę odkryć, w tym wykluczać tytuły z zawartością AI oraz pomijać wybrane tagi, takie jak gry incremental.
Autor wpisu zwrócił uwagę, że Steam wymaga od twórców ujawniania wykorzystania takich treści, dlatego część społeczności uważa, że informacja ta mogłaby zostać użyta także w systemie filtrowania.
Krytyka dotyczy jakości zgłoszeń
Według komentujących problem nie ogranicza się do pojedynczych przypadków. Użytkownicy wskazują, że podczas przeglądania Steam Next Fest natrafiają na wiele projektów, które wyglądają na przygotowane niewielkim nakładem pracy lub promowane grafikami przypominającymi materiały wygenerowane przez narzędzia AI.
- ScalesGhost zaapelował o możliwość odfiltrowania gier zawierających treści AI.
- EmmaBooney stwierdziła, że zwykle przegląda Next Fest w poszukiwaniu ciekawych produkcji, ale tym razem zniechęciła ją liczba takich zgłoszeń.
- aesoprowwy wyraził nadzieję, że spadek zaangażowania użytkowników skłoni Steam do wprowadzenia ostrzejszych zasad dotyczących zgłoszeń.
System tagów mógłby pomóc, ale wymagałby decyzji Valve
Steam od lat korzysta z rozbudowanego systemu tagów, który pozwala klasyfikować gry według gatunku, mechanik i cech rozgrywki. Wprowadzenie osobnego oznaczenia dla treści AI mogłoby ułatwić filtrowanie, jednak wymagałoby działania po stronie Valve. Źródłowy materiał przypomina, że w maju firma ograniczyła liczbę tagów tworzonych przez użytkowników.
Valve tradycyjnie prowadzi dość otwartą politykę kuracji treści na Steamie, w dużej mierze opierając widoczność gier na algorytmach oraz zainteresowaniu użytkowników. W praktyce popularniejsze dema zwykle z czasem trafiają wyżej, a mniej atrakcyjne produkcje stają się trudniejsze do odnalezienia.
Szerszy kontekst wykorzystania AI w branży
Dyskusja wokół Steam Next Fest wpisuje się w szerszy spór o rolę AI w produkcji gier. W materiale źródłowym przywołano m.in. informacje o przesunięciu nadchodzącej strzelanki Star Wars przez Epic w związku z kierunkiem określanym jako „AI-first”, wypowiedzi dotyczące wykorzystania podejścia vibe coding przy launcherze Epic Games Store oraz program REX firmy Capcom, który ma wspierać rozwój silnika RE Engine.
Na razie Valve nie ogłosiło zmian w Steam Next Fest ani nowego filtra pozwalającego ukrywać gry z treściami generowanymi przez AI. Postulaty graczy pokazują jednak, że część społeczności oczekuje większej przejrzystości i skuteczniejszych narzędzi kontroli nad tym, jakie produkcje pojawiają się w rekomendacjach.