Dla dzieci

Szef Intela wskazuje na potencjał fotonicznych komputerów kwantowych i agentów AI

Lead: Prezes Intela Lip-Bu Tan ocenił, że przyszłość komputerów kwantowych zależy nie tylko od postępu technologicznego, ale także od realnego zapotrzebowania rynkowego. W rozmowie w podcaście QuantumJane opowiedział również, że coraz częściej korzysta z agentów AI do przygotowywania analiz i materiałów potrzebnych w pracy.

Agenci AI jako narzędzie codziennej pracy

Lip-Bu Tan przyznał, że nie pamięta dokładnie, z ilu agentów sztucznej inteligencji korzysta, ale wykorzystuje ich do wykonywania szeroko rozumianego researchu. Jak wskazał, rano sprawdza postępy ich pracy i ocenia przygotowane materiały.

Szef Intela określił agentów AI jako bardzo użytecznych, podkreślając, że pomagają mu ograniczać liczbę osób potrzebnych do prowadzenia analiz. Wcześniej Tan wielokrotnie wypowiadał się pozytywnie o potencjale agentowej sztucznej inteligencji, również w kontekście możliwego wpływu na popyt na procesory wykorzystywane w infrastrukturze AI.

Osobiste inwestycje w spółki kwantowe

W rozmowie Tan ujawnił, że w firmy zajmujące się komputerami kwantowymi inwestował własne środki, a nie kapitał funduszu venture capital, którym kierował. Jedną z pierwszych takich inwestycji była spółka IonQ, rozwijająca komputery kwantowe oparte na uwięzionych jonach.

IonQ wykorzystuje naturalnie występujące atomy jako kubity zawieszone w próżni. Firma wskazuje, że takie podejście może sprzyjać dłuższemu utrzymaniu stanów kwantowych, wykonywaniu bardziej złożonych obliczeń oraz ograniczeniu kosztów chłodzenia i liczby bramek logicznych potrzebnych do operacji.

Tan wyjaśnił, że zainteresował się koncepcją uwięzionych jonów po kontakcie z założycielem spółki. Po giełdowym debiucie IonQ sprzedał połowę posiadanych akcji, ale nadal obserwuje działania firmy.

Fotoniczne podejście PsiQuantum

Prezes Intela odniósł się także do PsiQuantum, firmy rozwijającej komputery kwantowe wykorzystujące fotony, czyli cząstki światła, jako kubity. Technologia ta opiera się na krzemowych układach fotonicznych wytwarzanych z użyciem tradycyjnych linii produkcyjnych dla mikroprocesorów.

Według Tana podejście fotoniczne ma istotne zalety, w tym lepsze możliwości w zakresie przesyłania danych i skalowania systemów. Wskazał, że wykorzystanie fotonów może ułatwiać kontrolę kierunku i położenia oraz usprawniać komunikację sieciową. To miało być jednym z powodów jego inwestycji w PsiQuantum.

Tan dołączył również do rady firmy po tym, jak Victor Peng, były szef Xilinx, zdecydował się objąć stanowisko prezesa PsiQuantum na stałe.

Popyt rynkowy jako warunek sukcesu

Zdaniem Tana kluczowe znaczenie dla rozwoju komputerów kwantowych będą miały zastosowania, które odpowiadają na konkretne potrzeby klientów. Podkreślił, że skalowanie technologii zależy od tego, jakie problemy będzie ona w stanie rozwiązać.

W tym kontekście wymienił izraelską firmę Classiq, specjalizującą się w inżynierii oprogramowania kwantowego. Według Tana spółka ma jasno określone grupy klientów i rynki docelowe, obejmujące między innymi chemię oraz medycynę. Zwrócił także uwagę na jej podejście łączące obliczenia klasyczne i kwantowe.

Inne technologie obserwowane przez szefa Intela

Tan wymienił również kilka obszarów technologicznych, które znajdują się w centrum jego zainteresowania w czasach, gdy klasyczne układy CMOS zbliżają się do swoich ograniczeń.

  • Węglik krzemu i fosforek indu jako materiały istotne dla przyszłych generacji półprzewodników.
  • Chłodzenie mikroprzepływowe, które pozwala prowadzić ciecz chłodzącą bardzo blisko aktywnych tranzystorów.
  • Sztuczne diamenty, wskazywane jako materiał o wysokiej przewodności cieplnej i odporności na przebicie.

Wypowiedzi prezesa Intela pokazują, że firma uważnie obserwuje zarówno rozwój AI, jak i przełomowych technologii półprzewodnikowych oraz kwantowych, ale Tan podkreśla, że ich powodzenie będzie zależeć od praktycznych zastosowań i realnego popytu.

Dodaj komentarz