Dla dzieci

Używany MSI Vector A18 HX z Amazonu dotarł bez pamięci RAM i dysku SSD

Używany laptop gamingowy MSI Vector A18 HX wystawiony na Amazonie jako urządzenie w „naprawdę dobrym” stanie miał oferować wydajne podzespoły, w tym procesor Ryzen 9 9950HX, kartę GeForce RTX 5070 Ti oraz 32 GB pamięci RAM. Według relacji kupującego sprzęt dotarł jednak bez pamięci operacyjnej i dysku SSD.

MSI Vector A18 HX bez kluczowych komponentów

Sprawę opisał użytkownik Reddita posługujący się nickiem JustMe2679. Z jego relacji wynika, że zdecydował się na zakup używanego laptopa MSI Vector A18 HX za pośrednictwem Amazonu, kierując się opisem wskazującym na bardzo dobry stan urządzenia oraz atrakcyjną specyfikację.

Po otrzymaniu przesyłki okazało się, że komputer nie odpowiadał deklarowanej konfiguracji. Z laptopa miały zostać wcześniej wyjęte elementy o dużej wartości: pamięć RAM oraz dysk SSD. W źródłowym materiale nie podano ceny, jaką zapłacił kupujący.

Uszkodzony element chłodzenia przy slotach M.2

Na udostępnionych zdjęciach widać także uszkodzenie w rejonie zatok M.2. Według opisu miedziana rurka cieplna lub osłona chłodząca przykrywająca dwa sloty na dyski SSD została naruszona podczas demontażu komponentów.

Jednocześnie nie wskazano widocznych uszkodzeń głównego układu chłodzenia procesora i karty graficznej. To istotne, ponieważ ewentualna wymiana tego elementu mogłaby być znacznie kosztowniejsza.

Co wiadomo o sprawie

  • Model: MSI Vector A18 HX.
  • Deklarowana konfiguracja: Ryzen 9 9950HX, GeForce RTX 5070 Ti oraz 32 GB RAM.
  • Stan w ogłoszeniu: określony jako „naprawdę dobry”.
  • Problem po dostawie: brak pamięci RAM i dysku SSD.
  • Dodatkowe uszkodzenie: naruszony element chłodzenia nad slotami M.2.
  • Źródło relacji: wpis użytkownika Reddita JustMe2679.

Zakup używanego sprzętu wiąże się z ryzykiem

Według źródła laptop miał być sprzedawany bezpośrednio przez Amazon, a nie przez zewnętrznego sprzedawcę. W takiej sytuacji kupujący powinien niezwłocznie zgłosić reklamację lub rozpocząć procedurę zwrotu.

Przypadek pokazuje, że przy zakupie używanych laptopów gamingowych kupujący często musi polegać na opisie sprzedawcy i stanie faktycznym po dostawie. Weryfikacja kompletności podzespołów przed otrzymaniem urządzenia jest w praktyce bardzo ograniczona.

Dodaj komentarz