Dla dzieci

Bungie zapowiada dalsze wsparcie Destiny 2 i powrót części wycofanej zawartości

Bungie poinformowało, że nie kończy prac nad Destiny 2 w takim zakresie, jak sugerowały wcześniejsze zapowiedzi. Studio chce odbudować zaufanie społeczności i rozpocząć proces przywracania części zawartości usuniętej z gry w 2020 roku.

Zmiana planów wobec Destiny 2

W maju Bungie zapowiadało, że czerwcowa aktualizacja Monuments of Triumph będzie ostatnią dużą aktualizacją Destiny 2. Studio tłumaczyło wówczas, że po Final Shape uniwersum Destiny miało funkcjonować poza drugą odsłoną serii, a zespół miał skupić się również na nowych projektach.

Gra miała pozostać dostępna, podobnie jak pierwsza część Destiny, ale bez dalszego rozwoju w postaci dużych nowości. Decyzja spotkała się z krytyką społeczności, która wyrażała niezadowolenie w petycjach, dyskusjach internetowych i materiałach publikowanych przez graczy.

Bungie chce przywracać zawartość z sejfu

Nowy komunikat w sprawie przyszłości studia przekazali Poria Torkan, szef Bungie, oraz Josh Deane, szef produktu. Przedstawiciele firmy podkreślili, że studio nie kończy z Destiny i zamierza rozpocząć prace nad przywracaniem treści, które w 2020 roku trafiły do tzw. Destiny Content Vault.

Co może wrócić do gry

  • wybrane kampanie,
  • planety usunięte z gry,
  • rajdy oraz inne aktywności przeniesione wcześniej do sejfu.

Bungie przyznało, że decyzja o wycofaniu części zawartości negatywnie wpłynęła na zaufanie graczy. Studio zaznacza jednak, że przywracanie materiałów nie polega wyłącznie na ponownym udostępnieniu starych plików. Treści muszą zostać dostosowane do obecnej wersji gry, co ma zająć miesiące.

Destiny pozostaje ważne dla przyszłości Bungie

Studio nie zapowiedziało Destiny 3. W komunikacie podkreślono natomiast, że Destiny pozostaje fundamentem przyszłości Bungie. Firma deklaruje, że chce odzyskać zaufanie społeczności przede wszystkim działaniami, a nie samymi zapowiedziami.

Jednocześnie Bungie nadal zamierza rozwijać nowe historie i gry. Wspomniano także o Marathonie, który ma ewoluować poza formułę klasycznej strzelanki ekstrakcyjnej w stronę głębszego survivalu. Szersza wizja działań studia ma zostać przedstawiona jeszcze w tym tygodniu.

Dodaj komentarz