Dla dzieci

„Pionek” na SkyShowtime oceniony. Kryminał chwalony za klimat, Simlata i Książkiewicz

„Pionek” to nowy kryminał SkyShowtime osadzony na Górnym Śląsku, który rozwija świat znany widzom po „Ślebodzie”. Serial koncentruje się na sprawie zabójstw studentek architektury, prowadzącej śledczych do postaci Normana Pionka, skazanego mordercy określanego jako „Wampir z Szombierek”.

Śledztwo, dawne zbrodnie i cień seryjnego mordercy

Fabuła serialu opiera się na serii brutalnych morderstw, które mogą mieć związek z przestępstwami sprzed lat. Wszystko wskazuje na to, że sprawca naśladuje Normana Pionka, odsiadującego wyrok w więzieniu i zbliżającego się do momentu wyjścia na wolność.

W dochodzenie ponownie zostają włączeni Anna Serafin, grana przez Marię Dębską, oraz dziennikarz Bastian Strzygoń, w którego wciela się Maciej Musiał. Recenzja zwraca jednak uwagę, że tym razem to Bastian otrzymuje bardziej rozbudowany wątek i mocniej wpływa na dynamikę opowieści.

Najmocniejsze punkty: Simlat i Książkiewicz

Wśród największych atutów produkcji wskazano kreację Łukasza Simlata jako Normana Pionka. Choć bohater przez większość czasu pozostaje za kratami, jego obecność ma wyraźnie oddziaływać na atmosferę całego serialu. Sceny rozgrywające się w więzieniu należą, według oceny, do najbardziej intensywnych fragmentów historii.

Duże uznanie zebrała również Weronika Książkiewicz jako komisarz Dagmara Kocur. Bohaterka prowadzi śledztwo mimo zaawansowanej ciąży i nie daje się odsunąć od sprawy. Recenzja podkreśla jej charakter, energię oraz wyrazistość, sugerując, że postać mogłaby z powodzeniem stać się centralną figurą serialu.

Obsada i bohaterowie

  • Łukasz Simlat wyróżnia się jako Norman Pionek, postać budząca jednocześnie grozę i ciekawość.
  • Weronika Książkiewicz została oceniona jako jedna z najmocniejszych stron produkcji.
  • Maciej Musiał otrzymał bardziej złożony wątek niż w „Ślebodzie”.
  • Maria Dębska jako Anna Serafin wypada mniej wyraziście niż wcześniej.
  • Piotr Adamczyk pojawia się jako były profiler i autor książki o Pionku.
  • Piotr Rogucki gra policjanta Karola Sobonia, posługującego się śląską gwarą.

Śląsk jako istotne tło historii

Zmiana miejsca akcji z Podhala na Górny Śląsk została oceniona pozytywnie. W serialu wykorzystano lokalną gwarę, miejskie przestrzenie, kamienice, kopalnie oraz przemysłowe pejzaże. Dzięki temu region staje się ważnym elementem budującym klimat produkcji.

Od strony realizacyjnej recenzja wskazuje na solidne zdjęcia, dobrze dopasowaną muzykę i sprawne tempo. Serial liczy sześć odcinków, co ma sprzyjać płynnemu seansowi bez wyraźnych przestojów.

Problemy scenariusza i ocena końcowa

Największe zastrzeżenia dotyczą konstrukcji scenariusza. Twórcy próbują połączyć w jednej historii wątki seryjnego mordercy, rodzinnych traum, policyjnego dochodzenia i prywatnych problemów bohaterów. Według recenzji część rozwiązań opiera się na przypadkach, a niektóre postacie drugoplanowe otrzymują zbyt mało miejsca.

Wśród niewykorzystanych ról wymieniono bohaterów granych przez Zbigniewa Zamachowskiego i Andrzeja Konopkę. W produkcji pojawiają się także epizodyczne występy znanych osób, w tym Justyny Steczkowskiej.

Najważniejsze wnioski z recenzji

  • Atuty: angażująca zagadka, napięcie, śląski klimat, zdjęcia oraz role Simlata i Książkiewicz.
  • Wady: nierówna konstrukcja scenariusza, zbyt wiele pobocznych wątków i słabiej poprowadzona postać Anny Serafin.
  • Ocena: serial otrzymał notę 7/10.

„Pionek” nie został przedstawiony jako przełomowy polski kryminał, ale jako solidny thriller, który najwięcej zyskuje dzięki atmosferze oraz wyrazistym kreacjom aktorskim.

Dodaj komentarz