Koei Tecmo ogranicza seksowne kostiumy w Dead or Alive 6 Last Round. Decyzja wywołała spór wśród graczy
Koei Tecmo zmienia podejście do dodatkowych strojów w Dead or Alive 6 Last Round. Tsuyoshi Iuchi, project manager gry, poinformował w rozmowie z Famitsu, że studio zamierza ograniczyć tworzenie kostiumów opartych głównie na seksownym wizerunku postaci. Komentarz szybko stał się przedmiotem dyskusji w społeczności bijatyk.
Mniej wyzywających strojów w Dead or Alive
Seria Dead or Alive od lat kojarzona jest nie tylko z walką i sceną turniejową, lecz także z rozbudowanym fanserwisem. W poprzednich odsłonach często pojawiały się stroje kąpielowe, efektowne kostiumy oraz rozwiązania wizualne, które stały się jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów marki.
Według Iuchiego zespół Koei Tecmo chce jednak skupić się na kostiumach, z których fani danej postaci będą korzystać przez dłuższy czas. Jak wyjaśnił, bardziej wyzywające stroje bywają rzadziej wybierane podczas rywalizacji, między innymi dlatego, że część graczy czuje się z nimi niezręcznie. W efekcie elementy tego typu mają być ograniczane.
Minato również budzi kontrowersje
Dyskusja wokół kostiumów zbiegła się z prezentacją nowej postaci, Minato. Jej dodanie do składu Dead or Alive 6 Last Round spotkało się z mieszanymi reakcjami. Część fanów zarzuca twórcom, że wojowniczka przypomina Honokę pod względem zestawu ruchów.
Do podobieństw odniósł się dyrektor Akihiro Nakamura. Wyjaśnił, że choć obie postacie korzystają z podobnych technik, różni je uzasadnienie fabularne. Honoka ma naturalną zdolność natychmiastowego naśladowania ruchów, natomiast Minato uczy się ich dzięki urządzeniu oraz własnej pracy. Nakamura dodał też, że Minato dobiera techniki z myślą o widowiskowości i tanecznym charakterze ruchu.
Reakcje społeczności
Wypowiedzi przedstawicieli studia wywołały falę krytycznych komentarzy w mediach społecznościowych. Gracze wyrażają rozczarowanie zarówno ograniczaniem seksowniejszych kostiumów, jak i podobieństwami między Minato a Honoką. Pojawiły się również głosy dotyczące szerszych obaw o kierunek rozwoju serii.
- Część fanów uważa, że Koei Tecmo odchodzi od elementów, które przez lata były charakterystyczne dla Dead or Alive.
- Inni krytykują podobieństwo ruchów Minato do Honoki.
- W komentarzach powracają też zarzuty dotyczące braku rollback netcode i crossplayu przy premierze Dead or Alive 6 Last Round.
Dead or Alive 7 pozostaje w produkcji, ale nie ma obecnie podanej daty premiery. Dead or Alive 6 Last Round nadal otrzymuje nową zawartość, choć najnowsze decyzje twórców pokazują, że przyszłość marki może różnić się od oczekiwań części dotychczasowych fanów.