Klient zgłasza uszkodzony port HDMI i brak śrub po serwisie karty GIGABYTE
Klient centrum serwisowego GIGABYTE w New Delhi zgłosił, że jego karta graficzna RTX 4060 Ti po obsłudze serwisowej wróciła z dodatkowymi uszkodzeniami. Według relacji opublikowanej na Reddicie urządzenie trafiło do naprawy z problemem braku obrazu, a po odbiorze miało mieć fizycznie uszkodzony port HDMI oraz brakujące śruby montażowe.
RTX 4060 Ti oddany z problemem braku obrazu
Sprawę opisał użytkownik Reddita występujący jako u/ColdBranch4491. Według jego relacji karta GIGABYTE GeForce RTX 4060 Ti, model GV-N406TGAMING OC-8GD, została przekazana 1 sierpnia 2026 r. do punktu serwisowego w Nehru Place w New Delhi. To znany rynek sprzętu komputerowego w Indiach.
Na potwierdzeniu przyjęcia urządzenia wskazano problem NO DISPLAY, a także adnotację o zardzewiałej części oraz próbie naprawy i zwrotu tej samej karty. Użytkownik podkreśla, że dokument nie zawierał informacji o uszkodzonym porcie HDMI ani o brakujących śrubach w momencie oddania sprzętu.
Użytkownik twierdzi, że po serwisie pojawiły się nowe uszkodzenia
Po odbiorze karty klient miał zauważyć, że port HDMI jest fizycznie uszkodzony, a z obudowy karty brakuje kilku śrub. Według jego relacji pracownik serwisu miał przyznać na nagraniu wideo, że do uszkodzenia portu oraz zagubienia śrub doszło podczas obsługi urządzenia.
Najważniejsze elementy zgłoszenia
- karta została oddana do serwisu z problemem braku obrazu,
- po odbiorze użytkownik zauważył uszkodzony port HDMI,
- według relacji brakowało kilku śrub montażowych,
- menedżer serwisu miał stwierdzić, że brakująca śruba to częsta sytuacja,
- sprawa została zgłoszona wyżej w strukturach GIGABYTE wraz z materiałami dowodowymi.
Naprawa portu i śruby nie rozwiązały problemu
Z relacji użytkownika wynika, że po rozmowach z personelem centrum serwisowego brakujące śruby zostały uzupełnione, a port HDMI naprawiono lub wymieniono zewnętrznie. Klient miał otrzymać zdjęcia wykonanych prac drogą mailową.
Mimo tych działań karta graficzna według zgłaszającego nadal nie działa i pozostaje w stanie całkowitego braku obrazu. Użytkownik twierdzi również, że próbowano zakwalifikować problem jako uszkodzenie spowodowane przez klienta, określane jako CID.
Sprawa trafiła do GIGABYTE
Autor wpisu poinformował, że eskalował sprawę do GIGABYTE i przekazał posiadane dowody, w tym nagrania wideo wykonane w centrum serwisowym. Na obecnym etapie informacje pochodzą z relacji użytkownika opublikowanej na Reddicie oraz z opisu dokumentów i materiałów, które miał zgromadzić.
Nie podano informacji o ostatecznym rozstrzygnięciu reklamacji ani o oficjalnym stanowisku GIGABYTE w tej konkretnej sprawie.