Windows 11 i Copilot+ nadal wymagają 16 GB RAM. Microsoft optymalizuje system dla słabszych laptopów
Microsoft rozwija optymalizacje Windows 11 z myślą o komputerach wyposażonych w 8 GB pamięci RAM. Nie oznacza to jednak obniżenia wymagań sprzętowych dla pakietu Copilot+, który nadal ma wymagać co najmniej 16 GB RAM.
8 GB RAM nie wystarczy do Copilot+
Z dostępnych informacji wynika, że Microsoft chce poprawić komfort korzystania z Windows 11 na tańszych urządzeniach, które oferują jedynie 8 GB pamięci operacyjnej. Jednocześnie firma nie rezygnuje z dotychczasowego progu wymaganego do obsługi funkcji AI dostępnych lokalnie w ramach Copilot+.
Potwierdzeniem mają być materiały promocyjne dotyczące nadchodzących laptopów Lenovo IdeaPad Slim w wersjach 14- i 15-calowych. Modele te korzystają z procesorów AMD Ryzen AI wyposażonych w jednostki NPU, jednak konfiguracje z 8 GB RAM zostały oznaczone jako nieobsługujące Copilot+.
Wlutowana pamięć ogranicza możliwości rozbudowy
Istotnym ograniczeniem w budżetowych wariantach laptopów Lenovo ma być zastosowanie pamięci LPDDR5X zamontowanej na stałe na płycie głównej. W praktyce oznacza to brak możliwości późniejszego zwiększenia pojemności RAM do 16 GB.
Dla użytkowników oznacza to, że zakup wersji z 8 GB pamięci operacyjnej może trwale wykluczyć dany komputer z obsługi natywnych funkcji AI w Windows 11, nawet jeśli procesor posiada dedykowaną jednostkę NPU.
Najważniejsze informacje
- Windows 11 ma zostać lepiej zoptymalizowany pod kątem komputerów z 8 GB RAM.
- Copilot+ nadal wymaga minimum 16 GB pamięci operacyjnej.
- Laptopy Lenovo IdeaPad Slim z 8 GB RAM i procesorami AMD Ryzen AI mają być pozbawione obsługi Copilot+.
- Wlutowana pamięć LPDDR5X uniemożliwia późniejszą rozbudowę RAM w tych konfiguracjach.
Optymalizacja systemu może być ważniejsza niż lokalne AI
Windows 11 wciąż bywa wymagający pod względem zużycia pamięci. Według przytoczonych informacji fabryczna aplikacja Pogoda może w określonych sytuacjach wykorzystywać nawet 1,6 GB RAM, a na części laptopów z 8 GB pamięci sam system po uruchomieniu potrafi zajmować znaczną część dostępnych zasobów, sięgającą nawet około 70%.
W takim kontekście ograniczenie zapotrzebowania systemu i podstawowych aplikacji na pamięć operacyjną może mieć dla użytkowników tańszych komputerów większe znaczenie niż lokalne funkcje generatywnej sztucznej inteligencji.
Osoby, które chcą korzystać z narzędzi AI, nadal mogą sięgać po rozwiązania działające w chmurze, takie jak ChatGPT czy Google Gemini. Tego typu usługi nie wymagają lokalnej obsługi Copilot+ i nie obciążają pamięci RAM komputera w takim stopniu jak funkcje uruchamiane bezpośrednio w systemie.