Shift Up promuje Stellar Blade: Blood Rain klipem z AI. Reakcje graczy są chłodne
Shift Up zaprezentowało nowy materiał promocyjny związany ze Stellar Blade: Blood Rain. Teledysk do piosenki "Wanna be in LOVE" zwrócił jednak uwagę nie tylko na samą grę, lecz przede wszystkim na wykorzystanie sztucznej inteligencji w oprawie wizualnej.
Teledysk promujący sequel Stellar Blade
Stellar Blade: Blood Rain zostało wcześniej pokazane podczas Summer Game Fest. Kontynuacja ma skupić się na nowej bohaterce, Evie, co sugeruje istotne zmiany względem pierwszej odsłony serii.
Najnowszym elementem promocji gry jest teledysk opublikowany na oficjalnym kanale Shift Up. Towarzyszy on oryginalnej piosence "Wanna be in LOVE", wykonywanej w języku japońskim. Sama kompozycja spotkała się z mniej krytycznym odbiorem niż jej oprawa wizualna.
AI w centrum uwagi
Najwięcej komentarzy dotyczy faktu, że obraz w teledysku wygląda na w całości wygenerowany przez sztuczną inteligencję. Widzowie wskazują na nienaturalne ruchy postaci oraz charakterystyczną estetykę materiałów tworzonych przez narzędzia generatywne.
Kontrowersje wzbudziła także scena pojawiająca się około drugiej minuty nagrania. Evie podnosi w niej breloczek z napisem "K-Pop Demon Hunters", co kojarzy się z animacją "K-popowe łowczynie demonów". Nie ma jednak informacji o oficjalnej współpracy Shift Up z tą marką.
Najczęściej komentowane elementy klipu
- wygenerowana przez AI warstwa wizualna, która zdaniem części widzów wygląda nienaturalnie,
- nietypowe ruchy postaci i niespójna stylistyka obrazu,
- nawiązanie do "K-Pop Demon Hunters", którego znaczenie nie zostało wyjaśnione,
- fragment stylizowany na making of, pokazujący wygenerowanych pracowników Shift Up obsługujących sprzęt na planie.
Fani reagują krytycznie
Pod nagraniem pojawiły się również pozytywne opinie, ale przeważają komentarze wyrażające zdziwienie lub rozczarowanie. Część graczy uważa, że teledysk odciąga uwagę od samej piosenki i negatywnie wpływa na odbiór nadchodzącej produkcji.
Shift Up już wcześniej wypowiadało się przychylnie o wykorzystaniu AI, jednak publikacja takiego materiału na oficjalnym kanale studia została przez wielu fanów uznana za krok zbyt daleko. W komentarzach pojawiają się nawet deklaracje osób, które po obejrzeniu klipu straciły zainteresowanie zakupem Stellar Blade: Blood Rain.
Sytuacja jest dla studia tym bardziej problematyczna, że gra nie ma jeszcze ogłoszonej oficjalnej daty premiery.