AMD EPYC Venice wskazuje kierunek dla Ryzenów Olympic Ridge z architekturą Zen 6
AMD rozpoczęło generację Zen 6 od serwerowych układów EPYC Venice, a nie od desktopowych Ryzenów. Specyfikacje nowych procesorów dla centrów danych dają jednak istotne wskazówki dotyczące nadchodzącej serii Ryzen Olympic Ridge, która ma trafić na platformę AM5.
EPYC Venice debiutuje przed Ryzenami
W przypadku wcześniejszych generacji architektury Zen AMD najpierw wprowadzało na rynek procesory Ryzen dla komputerów desktopowych, a dopiero później rodzinę EPYC. Przy Zen 6 kolejność została odwrócona. Jako pierwsze pojawiły się układy EPYC Venice, natomiast procesory Ryzen Olympic Ridge są oczekiwane kilka miesięcy później, na początku 2027 roku.
Decyzja ta wpisuje się w sytuację rynkową, w której duże znaczenie ma popyt na moc obliczeniową, w tym zastosowania związane z AI. Mimo to desktopowe Ryzeny pozostają istotną częścią oferty AMD, szczególnie dla entuzjastów i użytkowników platformy AM5.
Zen 6 ma przynieść więcej rdzeni i cache
Najważniejszą zmianą wynikającą ze specyfikacji EPYC Venice jest wzrost liczby rdzeni w klasycznych układach Zen 6. AMD potwierdziło dwie odmiany architektury: Zen 6 z 12 rdzeniami na jeden CCD oraz Zen 6C z 16 rdzeniami na jeden układ. Wariant Zen 6C ma być przeznaczony dla segmentu enterprise i HPC.
Dla desktopowych Ryzenów Olympic Ridge oznacza to możliwość zastosowania konfiguracji z dwoma CCD oraz jednym IOD. W takim układzie topowy procesor mógłby oferować do 24 rdzeni, 48 wątków oraz 96 MB pamięci L3. Wersja z jednym CCD mogłaby natomiast dysponować maksymalnie 12 rdzeniami, 24 wątkami i 48 MB pamięci L3.
- Zen 6, jeden CCD: przewidywane konfiguracje 6, 8, 10 i 12 rdzeni.
- Zen 6, dwa CCD: przewidywane konfiguracje 16, 20 i 24 rdzeni.
- Względem Zen 5: potencjalny wzrost liczby rdzeni, wątków i pamięci L3 o 50%.
Wyższe zegary, ale z zastrzeżeniem dla desktopów
Serwerowe procesory EPYC Venice osiągają taktowanie do 5,00 GHz, a przyszłe warianty z V-Cache mają oferować do 5,15 GHz. Porównanie z układami desktopowymi nie jest jednak bezpośrednie, ponieważ procesory serwerowe działają w innych limitach mocy i są projektowane z myślą o stabilności oraz pracy ciągłej.
W analizie porównującej układy EPYC Zen 6 z odpowiednikami Zen 5 wskazano średni wzrost taktowania bazowego o 3,1% oraz boost o 3,7% przy podobnych konfiguracjach rdzeni. Przeniesienie tych proporcji na desktopowe Ryzeny mogłoby oznaczać zbliżenie się do granicy około 6 GHz, choć ostateczne wartości będą zależeć od decyzji AMD dotyczących limitów mocy, selekcji układów i konfiguracji konkretnych modeli.
Proces 2 nm i zapas energetyczny
EPYC Venice w klasycznej odmianie Zen 6 korzysta z procesu TSMC N2P. Dla porównania, serwerowe układy EPYC Turin z architekturą Zen 5 bazowały na N4X, a obecne desktopowe Ryzeny Granite Ridge na N4P. Ryzen Olympic Ridge ma również wykorzystywać proces N2P.
Według zestawienia podobnych modeli EPYC, przejście na Zen 6 przynosi średnio około 10% niższe zapotrzebowanie na moc. Nie oznacza to automatycznie, że desktopowe Ryzeny Olympic Ridge będą miały niższe limity TDP. Może to natomiast dać AMD dodatkowy margines na wyższe taktowania lub poprawę efektywności.
Więcej pamięci L3 i większy 3D V-Cache
Zen 6 zwiększa ilość pamięci L3 na jeden CCD z 32 MB do 48 MB. W konfiguracji z dwoma CCD daje to łącznie 96 MB pamięci L3 bez stosowania technologii 3D V-Cache. Taki wzrost może mieć znaczenie m.in. w grach, także w modelach pozbawionych dodatkowego stosu pamięci.
Informacje o EPYC Venice-X wskazują również na większy potencjał kolejnej generacji 3D V-Cache. Układ ten oferuje do 1152 MB pamięci L3 w konfiguracji z ośmioma CCD. Z tej wartości 384 MB przypada na standardową pamięć L3, a 768 MB na 3D V-Cache, co daje 96 MB dodatkowej pamięci na jeden CCD.
Obecne procesory Ryzen i EPYC z 3D V-Cache oferują do 64 MB takiej pamięci na CCD. Wzrost do 96 MB oznaczałby zwiększenie pojemności o 50%, czyli pierwszą tak dużą zmianę od czasu debiutu technologii w Ryzen 7 5800X3D.
Co to oznacza dla użytkowników AM5
Specyfikacja EPYC Venice nie jest pełnym opisem przyszłych Ryzenów Olympic Ridge, ale pozwala określić najważniejsze kierunki rozwoju. Zen 6 ma przynieść więcej rdzeni, większą pamięć cache, potencjalnie wyższe zegary oraz korzyści wynikające z procesu 2 nm. Ostateczna konfiguracja desktopowych modeli zostanie jednak potwierdzona dopiero wraz z oficjalną prezentacją AMD.