Battlestar Galactica: Scattered Hopes ocenione na 7,5/10. Roguelite w realiach BSG stawia na napięcie i taktykę
Lead: Battlestar Galactica: Scattered Hopes, gra studia Alt Shift wydana przez Dotemu, otrzymała ocenę 7,5/10 w recenzji serwisu Wccftech. Produkcja dostępna na PC została opisana jako udany przedstawiciel nurtu FTL-like, który dobrze wykorzystuje napięcie związane z ucieczką przed Cylonami.
Roguelite osadzony po inwazji Cylonów
Akcja Battlestar Galactica: Scattered Hopes rozgrywa się po ataku Cylonów na Capricę. Gracz przejmuje kontrolę nad okrętem typu Gunstar, jego załogą oraz grupą statków cywilnych. Celem jest przetrwanie pościgu i dotarcie do Galactiki.
Według recenzji gra wyraźnie nawiązuje do formuły znanej z FTL. Presja czasu jest obecna zarówno podczas zarządzania flotą, jak i w trakcie walk, ponieważ Cyloni nieustannie depczą graczowi po piętach.
Zarządzanie flotą i taktyczne starcia
Rozgrywka została podzielona na dwa główne filary: zarządzanie flotą oraz walkę. W pierwszym z nich gracz spędza większość czasu, odwiedzając punkty zainteresowania, reagując na wydarzenia, rozwijając załogę i statki oraz gromadząc zasoby. W każdym systemie dostępnych jest dziesięć tur, zanim konieczny stanie się skok.
Istotną rolę odgrywają także morale floty oraz relacje z trzema frakcjami. Spadek poparcia może prowadzić do kryzysów, natomiast utrzymywanie dobrych stosunków skutkuje pozytywnymi wydarzeniami i wsparciem w finałowym starciu.
Najważniejsze elementy rozgrywki
- Eksploracja systemów: odwiedzanie punktów zainteresowania i podejmowanie decyzji w wydarzeniach tekstowych.
- Zarządzanie zasobami: zdobywanie materiałów, broni, myśliwców, nowych członków załogi oraz dodatkowych jednostek floty.
- Rozwój postaci i statków: ulepszanie możliwości załogi oraz przygotowywanie się do kolejnych etapów ucieczki.
- Relacje z frakcjami: balansowanie decyzji, które mogą wywołać kryzys albo przynieść pomoc.
- Walka w czasie rzeczywistym z pauzą: taktyczne rozmieszczanie jednostek i reagowanie na liczebną przewagę Cylonów.
Oprawa w stylu pixel art i brak dubbingu
Recenzent zwrócił uwagę, że gra nie próbuje odtwarzać serialu w pełnym trójwymiarze. Zamiast tego wykorzystuje ciemny styl pixel art, który oceniono jako dobrze dopasowany do klimatu produkcji. Pomieszczenia statku, sceny fabularne i bitwy kosmiczne mają budować atmosferę zagrożenia.
W grze nie ma aktorskich głosów, dlatego znaczną część doświadczenia stanowi czytanie tekstu. Pozytywnie oceniono natomiast muzykę. Choć ścieżka dźwiękowa nie korzysta z utworów z serialu i nie kopiuje stylu Beara McCreary’ego, według recenzji dobrze wpisuje się w świat Battlestar Galactica, dodając mu bardziej technicznego charakteru.
Walka wymaga pauzowania i planowania
Starcia w Scattered Hopes mają charakter bardziej taktyczny niż widowiskowo-zręcznościowy. Gracz dobiera jednostki do walki, a po odpowiednich ulepszeniach może wystawić maksymalnie cztery myśliwce. Wśród dostępnych ról znalazły się między innymi jednostki bliskiego zasięgu, obrońcy dystansowi oraz wsparcie.
System walki działa w czasie rzeczywistym z aktywną pauzą. Pauzowanie ma duże znaczenie, ponieważ Cyloni atakują licznie, a przeciwnicy korzystają z rakiet i głowic nuklearnych. Pod koniec potyczek szczególnie ważne staje się przetrwanie do momentu skoku oraz sprowadzenie maszyn z powrotem na pokład Gunstara.
Mocne strony i zastrzeżenia
W podsumowaniu recenzji Battlestar Galactica: Scattered Hopes zostało określone jako solidna gra roguelite, która dobrze oddaje atmosferę ucieczki przed Cylonami. Chwalono oprawę audiowizualną, napięcie, zarządzanie zasobami i progresję między kolejnymi podejściami.
Wskazano jednak również słabsze elementy. Część pobocznych wydarzeń może szybko zacząć się powtarzać, a pojedyncze podejście trwa około dwóch godzin, co dla niektórych odbiorców gatunku może być zbyt długie.
Ocena końcowa
- Gra: Battlestar Galactica: Scattered Hopes
- Platforma: PC
- Producent: Alt Shift
- Wydawca: Dotemu
- Data premiery: 11 maja 2026 roku
- Ocena Wccftech: 7,5/10