Dla dzieci

Assassin’s Creed Black Flag Resynced w recenzji: piracki powrót z efektowną oprawą i problemem powtarzalności

Assassin’s Creed Black Flag Resynced został oceniony w obszernej recenzji obejmującej wersje na PC, PlayStation 5 oraz Xbox Series X|S. Według autora materiału produkcja Ubisoft Singapore nie jest jedynie prostym odświeżeniem gry z 2013 roku, lecz projektem zbudowanym od podstaw na najnowszej wersji silnika Anvil.

Powrót na Karaiby w nowej technologii

Recenzowany tytuł ponownie przenosi graczy do początków XVIII wieku, w okres Złotej Ery Piractwa. Głównym bohaterem pozostaje Edward Kenway, kapitan kierujący się pragnieniem wolności, sławy i bogactwa. Wątek fabularny koncentruje się na jego przypadkowym uwikłaniu w konflikt Asasynów z Templariuszami oraz na rywalizacji o Obserwatorium, strukturę Pierwszej Cywilizacji umożliwiającą śledzenie ludzi za pomocą kropli krwi.

Autor recenzji podkreśla, że oprawa filmowa została wyraźnie odświeżona. Zwraca uwagę na poprawioną mimikę postaci, ponownie wyreżyserowane kluczowe sceny oraz większą wyrazistość bohaterów pobocznych. W tekście zaznaczono również obecność nowej zawartości fabularnej, która ma uzupełniać historię Edwarda.

Zadania poboczne i nowi członkowie załogi

W recenzji opisano kilka kategorii aktywności pobocznych. Powracają między innymi Kontrakty Asasynów przyjmowane z gołębników, a także Polowania na Templariuszy, które składają się z krótszych ciągów misji. Te ostatnie pozwalają bliżej poznać zleceniodawców, takich jak Rhona Dinsmore czy Opia Apito.

Istotną nowością mają być misje związane z trzema oficerami marynarki, których można zwerbować na pokład Kawki. W materiale wymieniono Padre, Lucy Baldwin oraz Tobiasa „Deadmana” Smitha. Każda z tych postaci otrzymała własny wątek, prezentujący jej przeszłość i motywacje.

Najważniejsze elementy wskazane w recenzji

  • Nowy silnik: gra została zbudowana na aktualnej wersji Anvil, znanej z Assassin’s Creed Shadows.
  • Znane realia: akcja nadal rozgrywa się na Karaibach i zachowuje ramy geograficzne oryginału.
  • Rozbudowane zadania: oprócz głównej fabuły pojawiają się kontrakty, polowania na Templariuszy oraz misje nowych oficerów.
  • Duży nacisk na morze: znaczną część rozgrywki zajmuje żegluga, rozwój Kawki i starcia z okrętami.

Krytyka powtarzalności rozgrywki

Mimo pozytywnych ocen dotyczących fabuły i skali odświeżenia, recenzja wskazuje na istotne problemy konstrukcyjne. Autor zauważa, że choć pojedyncze wyspy, miasta i forty są niewielkie, duża część czasu spędzana jest na morzu. To właśnie aktywności morskie mają z czasem tracić świeżość.

Według recenzenta schemat walki na wodzie często sprowadza się do podobnej sekwencji działań: podejścia do celu, ostrzału, użycia moździerza i abordażu. Nawet rozwijanie Kawki poprzez zakup lepszego uzbrojenia oraz wzmocnień nie zmienia zasadniczo tej pętli rozgrywki.

System walki i aktywności na lądzie

Materiał omawia również przebudowany system starć lądowych, w którym pojawiły się idealne parowania, przełamywanie obrony oraz efektowne łańcuchy eliminacji. W praktyce recenzent ocenia jednak walkę jako mało zróżnicowaną, ponieważ przez dużą część gry opiera się ona na czekaniu na atak przeciwnika, parowaniu i szybkim kontrataku.

Krytycznie oceniono także konstrukcję misji oraz brak bardziej angażujących zagadek środowiskowych. Przykładem są Stele Majów, które według recenzji nie stanowią większego wyzwania. Autor porównuje ten aspekt z aktywnościami z Assassin’s Creed Valhalla, uznając tamte zadania poboczne za bardziej różnorodne.

Wnioski z recenzji

Assassin’s Creed Black Flag Resynced jawi się w recenzji jako ambitny powrót do pirackiego rozdziału serii, z mocną oprawą, odświeżoną narracją i dodatkowymi wątkami fabularnymi. Jednocześnie tekst wyraźnie akcentuje, że główne systemy rozgrywki, zwłaszcza walka morska i lądowa, mogą po wielu godzinach stać się zbyt schematyczne.

Dodaj komentarz